Zupełnie jakbym wirowała w powietrzu kołysana podmuchami wiatru. Moje ciało lewitowało. W te łagodne ruchy coraz intensywniej wdzierały się gorączkowe pocałunki, dotyk dłoni i obezwładniający ciężar męskiego ciała. Chrapliwy szept ostatecznie ściągnął mnie z powrotem. – Dziecinko, wróć do mnie. Posłuchałam go. Otworzyłam oczy i spojrzałam na będącego na mnie i cały czas we […]

Czytaj więcej >

Kochani Jestem zła, więc korzystając z okazji piszę zanim mi przejdzie! Ponieważ dostałam kolejną uwagę dotyczącą technicznej strony umieszczanych postów, na chwilę obecną muszę mocno ograniczyć działalność. Wiem, że teksty nie są poprawiane i poddawane korekcie, ale brakuje mi na to czasu. Niestety, ale tworzę z reguły w nocy, kiedy mam święty spokój. Jeśli kończę […]

Czytaj więcej >

  Gdyby wzrok mógł zabijać padłby trupem. Okazało się, że to nie koniec. Angela nagle klasnęła w dłonie i zapiszczała. – Ojej. A dlaczego nie teraz skorzystać z okazji. Ksiądz jest, goście już są. Pobierzecie się dzisiaj! Patrzyłam na nią i byłam pewna, że się przesłyszałam. W głowie miałam tylko jedno. Nie brać takiej ilości […]

Czytaj więcej >

  Gdy otworzyłam oczy pierwsze, co zobaczyłam to Josh siedzący obok mnie na łóżku i trzymający moją dłoń. Uśmiechnęłam się do niego, ale gdy nie odpowiedział tym samym, przypomniałam sobie wszystko. Szalony wieczór, paniczną ucieczkę i odnajdującego mnie Maksa. Wszystko wróciło do mnie ze zdwojoną mocą. Oczy rozszerzyły mi się na samo wspomnienie tych wydarzeń, […]

Czytaj więcej >

Po kilkunastu minutach myślałam, że oprócz utraty pamięci dostanę jeszcze obłędu. Wiedziałam tylko jedno. Chcę do domu, chcę się schować i niech ktoś mnie obroni. Dokładnie w chwili, kiedy byłam bliska rozpłakania się do pokoju wszedł lekarz, Mareczek oraz ten patafian. Spojrzałam na nich i wskazałam palcem na towarzysza dziecięcych zabaw.. – Ja chcę do […]

Czytaj więcej >

Podkreślam. To tylko fantazje! Ale mam nadzieję, że podnoszące ciśnienie ….     Moje zmysły oszalały. Miałam wrażenie, że wszystko dzieje się w tym samym momencie, w tym samym czasie. Nie byłam absolutnie przygotowana na taką intensywność doznań. W ogólnie nie byłam przygotowana na to co się działo. Josh przysunął się bliżej tak, że silniej […]

Czytaj więcej >