Prywatnie …

Moi Drodzy

Blog nabiera życia.
Ma już stałych czytelników (z czego jestem naprawdę dumna).
Dziękuję Wam za wszelkie komentarze i postaram się dalej dostarczać ciekawe opowiadania.

Chciałam serdecznie podziękować jednej z czytelniczek, która nie tylko zaoferowała pomoc w korekcie tekstów, ale już ją rozpoczęła.
Alexa! Ratujesz mi życie!
Podkreślam to co mówiłam wcześniej – sama deklaracja i chęć pomocy już były dla mnie bardzo ważne!!! Doceniam, cieszę się i jestem cała w skowronkach!
Dziękuję!

Trzymajcie się ciepło (chociaż nie wiem czy to dobre słowo na taką duchotę na zewnątrz).

Anka

 

Polubienia 1
Wyświetlenia 2948

Podobne wpisy:

  • Anonymous

    To ja Tobie dziękuję. Bo dzięki tobie mogę się oderwać od szarej rzeczywistości. Ładujesz moje baterię. Dziękuję. Pozdrawiam Justa. ;)

  • Anonymous

    Super. Ja na basen pobieglam. Relaks i ogromny apetyt:)
    pozdrawiam
    Mama karmiaca

  • Anonymous

    ♥ :* dziekuje ze piszesz.( Dominika mama 4 letniego autystyka Szymka)

    • Dominiko
      Kiedy czasami brakuje mi sił i mam ochotę … a właściwie to już nie mam ochoty na nic, to słucham sobie tego kawałka.
      Depeche Mode kocham i kochałam od zawsze. Ale ten cover jest genialny. Zwłaszcza, że powstał w tak dziwny sposób :)

      https://www.youtube.com/watch?v=AyQvUR-XZ2w

    • Anonymous

      Dzieki :*

  • Anonymous

    Ja również dziękuję za tyle cudownych opowiadań, które dostarczają niezapomnianych wrażeń! Anno Valetto – weny, inspiracji i odpoczynku życzę!
    Pozdrawiam serdecznie-
    Paula.

  • Kochani
    Hurtowo dziękuję i siadam do ‚P’.

    nie za bardzo miałam kiedy wcześniej. A jak już miałam kiedy to wyczaiłam, że jest ‚Szklana pułapka’.
    Bardzo Was przepraszam. ten film odmóżdża, jest głupi, ale kocham nad życie wszystkie części. Widziałam pierwszą pewnie z 500 razy, musiałam obejrzeć 501.

  • Jak dojdę do siebie wrzucam ‚P’.
    Za dużo nakręciłam, by chociaż raz tego nie przeczytać.

    Przy okazji na kilka minut mój zadek zrównał się z głową (silniejsze ode mnie, muszę jeszcze tu wrzucić link):
    http://mikakamaka.pl/daje-lajka/kura-mac/

  • Anonymous

    Proszę, nie czekaj tak do późna z dodaniem „P” :) Rano wstaje bardzo wcześnie, a trudno będzie zasnąć bez przeczytania kolejnej części :))

    • Bardzo chętnie.
      Ale Kochana idź spać! Ja nie wiem czy dzisiaj mimo chęci coś z tego będzie.
      Przepraszam

      Delikatnie wspominałam, ale nie da się chyba inaczej. Od piątku urywa mi szczękę. Byłam juz u dentysty, ząb zdrowy, żadnych stanów zapalnych a mi się dzisiaj przerzuciło na węzły chłonne przy szczęce. jestem na prochach, lepiej jest do pół godziny po ich zażyciu a potem heja od nowa cały cyrk.

    • Anonymous

      No nic. Pójdę spać. :) Jutro wyjeżdżam na dwa tygodnie i będę prawdopodobnie bez dostępu do Internetu. Za to po powrocie z przyjemnością nadrobię zaległości w czytaniu Twoich tekstów :))
      Pozdrawiam. Trzymaj się :))

    • Urodziłam dwie linijki.
      Bez komentarza.
      Przepraszam jeszcze raz i udanego wyjazdu!!!!!!!!!!!!

  • lkolac

    Wczoraj weszlam bo MIka zalecila, i wchlonelam wszystko, noc zarawalm :) jak nigdy
    teraz to bede musial waracac,
    kurka co jeszcze :)

    • Kolejna niewyspana istota na mym sumieniu … miód dla serca :D
      Pomysłów to ja mam od groma.
      Tylko trochę czasu brakuje by to wszystko spisać…

  • lkolac

    to pisz pisz, chetnie poczytam

  • Anonymous

    Jak my wszysty

  • Anonymous

    Kiedy będzie paradoks?

    • Postaram się jak najszybciej, ale na razie nie jestem w stanie pisać.

  • Anonymous

    Anno Valetto, nie spiesz się. Na spokojnie odpoczywaj, nie ma nic gorszego od bólu zęba… Szybkiej ulgi życzę!
    Serdeczne pozdrowienia – Paula.

  • Anonymous

    Mika poleciła … więc obadałam co tu się wyrabia ;-> Oznajmiam wszem i wobec że przybyła Ci Anno kolejna fanka. Diabeł mnie pochłoną… Hehe albo raczej ja jego :-D Paradoks… Cóż jak to paradoks gorąco mnie zaskoczył. Kura oj ta Kura … W ogromnym skrócie cały niemal cały dzień spędziłam na tym blogu….Hehe przez Paradoks skonczył sie o 4 nad ranem. No nie potrafiłam go sobie odpuścić i jakiegolwiek starania mające na celu odpłynięcie w błogi sen przyniosły rezultat dopiero po wchłonięciu wszystkiego co było na tacy podane. Z przeraźliwą nadzieją oczekuje na zakończenie beta Diabolicznego i ciag dalszy Paradoksu i Kury.
    Serdecznie pozdrawiam Autorkę i dziękuję za urozmaicenie codzienności :-)
    KAROLINA

    • Autorka dziękuje :)

      Na pocieszenie ja mam tak samo. Czytam zawsze wszystko do końca.
      Z założenia wyśpię się w trumnie, więc jak mogę i nie padam to jadę do oporu :). A ponieważ opór u mnie godny osła, to czytam od deski do deski. :D
      Satysfakcję mam tym większą, że od deski do deski w Twoim przypadku oznacza moją ‚twórczość’ :D