W liceum były nierozłączne. Wpadły na siebie pierwszego dnia szkoły. Piątek 1 września 1989 był dla nich niesamowity z wielu względów. Nowe miejsce, nowe koleżanki, nauczyciele i tak naprawdę początek poważnej nauki. W końcu liceum było taką namiastką dorosłości. Smaczku dodawała sama szkoła, prowadzona przez siostry zakonne. Wybrana z bardzo prozaicznego powodu. Żeńskie Liceum Sióstr […]

Czytaj więcej >

  Obudziło mnie szarpnięcie – samolot wpadł w turbulencje. Jeszcze trochę oszołomiona snem, spojrzałam na fotele znajdujące się w drugiej części małego pasażerskiego odrzutowca. A dokładniej spojrzałam na śpiącego w jednym z tych foteli Maksa. Wyglądał tak cholernie pociągająco, że pomimo wcześniejszych postanowień nie mogłam oderwać od niego wzroku. Ubrany w rzeczy, które pewnie kosztowały […]

Czytaj więcej >