Po raz pierwszy od bardzo, bardzo dawna, słynący z opanowania Joshua Mallroy zamarł. Najzwyczajniej w świecie odebrało mu oddech.   A zapowiadało się kolejne, nudne spotkanie. Wizyta u Denise była związana tak naprawdę ze zbliżającym się balem charytatywnym. Skłamałby gdyby tylko. Był przekonany, że uda mu się coś wydusić na temat […]

Czytaj więcej >

Ciszę zakłócał Vivaldi i dźwięk klawiatury przeplatający się z szelestem kartek. Jeszcze jedenaście pozycji i będę miała z głowy nanoszenie poprawek do katalogu. Nienawidziłam takiej papierkowej pracy, ale nie było możliwości bym tego uniknęła. Nie tym razem. Westchnęłam. Jeszcze dziesięć. Na szczęście ratowała mnie muzyka. I kawa. Ale przede wszystkim fakt, że siedziałam już w […]

Czytaj więcej >

    Ruszyliśmy. George skupił się na prowadzeniu mojego potwora, a ja z kolej usiłowałam zapanować nad targającymi mną emocjami.   Mój umysł dokonał dużego przeskoku i wzmocniony sporą ilością piwa doszedł do wniosku, że wszystkiemu winien był szeryf. Im byliśmy bliżej posterunku tym bardziej się w tym upewniałam.   W końcu to jedno wielkie […]

Czytaj więcej >

        Produkt prawie gotowy, a ja teraz ankietę robię. Jak zwykle działam inaczej i jak zwykle po swojemu …. ale to cała ja. Chciałabym dać Wam coś więcej. Coś, co będzie miała tylko grupa wybranych. Coś bardzo mojego i bardzo osobistego. Długo myślałam „jak”. Potem jeszcze dłużej „czy”. Tak, dobrze się domyślasz […]

Czytaj więcej >