Zupełnie jakbym wirowała w powietrzu kołysana podmuchami wiatru. Moje ciało lewitowało. W te łagodne ruchy coraz intensywniej wdzierały się gorączkowe pocałunki, dotyk dłoni i obezwładniający ciężar męskiego ciała. Chrapliwy szept ostatecznie ściągnął mnie z powrotem. – Dziecinko, wróć do mnie. Posłuchałam go. Otworzyłam oczy i spojrzałam na będącego na mnie i cały czas we […]

Czytaj więcej >

  Gdyby wzrok mógł zabijać padłby trupem. Okazało się, że to nie koniec. Angela nagle klasnęła w dłonie i zapiszczała. – Ojej. A dlaczego nie teraz skorzystać z okazji. Ksiądz jest, goście już są. Pobierzecie się dzisiaj! Patrzyłam na nią i byłam pewna, że się przesłyszałam. W głowie miałam tylko jedno. Nie brać takiej ilości […]

Czytaj więcej >

  – Wezmę tylko prysznic. Rano nie zdążyłem, mieliśmy intensywny poranek, nieprawdaż? I zniknął w łazience. Swoim zwyczajem nie zamykał drzwi. A ja nie miałam wyboru, chyba, że chciałam oglądać go nagiego. Odwróciłam się i położyłam z powrotem, tym razem zwrócona plecami do pozostałej części łóżka a co za tym idzie i łazienki. Nie byłam […]

Czytaj więcej >

  Opierając się na dłoniach trzymanych po obu stronach mojej głowy, patrzył na mnie przez dłuższą chwilę. Potem odwrócił się i znowu delikatnie dotknął ustami nadgarstka. To, co wcześniej czułam, gdy jego dotyk wdarł się w sen to jedno, ale teraz widziałam jego usta przy mojej skórze. Czułam oddech muskający wilgotne od jego śliny miejsca. […]

Czytaj więcej >

  Tkwiłam ogłupiała na środku łóżka. Tylko dlatego, że obok nadal stał fotel wiedziałam, że to mi się nie śniło. On przyjechał i był obok mnie, pewnie przez całą noc. W pytaniach i wątpliwościach mogłam przebierać do woli. Położyłam się z powrotem i leżąc na wznak z zamkniętymi oczami usiłowałam zapanować nad tym szaleństwem kłębiącym […]

Czytaj więcej >

  Ze zwichrzonymi włosami, nagi i podchodzący do mnie coraz bliżej. I nagle jakby wszystko zwolniło, a ja zaczęłam dostrzegać to czego nie zauważałam wcześniej. Mięśni drgających tuż pod skórą, unoszącego się gwałtownie w rytm oddechu torsu, oczu błądzących po mojej twarzy, blizny przecinającej kącik jego ust, potężnych dłoni. Ta wizja zawładnęła mną tak bardzo, […]

Czytaj więcej >