Mało brakowało, a wstałabym i tupnęła nogą ze złości. – Ze mną się nikt nie rozwiedzie. Rozumiesz, powiesz tak i koniec na wieki wieków panie doskonały. Sapnęłam oburzona i zwątpiłam. Jeśli myślałam, że Josha po tej przemowie zniechęcę to się myliłam. Śmiały się nawet jego oczy i bynajmniej nie wyglądał na niezadowolonego. Szczerzył zęby […]

Czytaj więcej >

  Dopiero po chwili oprzytomniał i pomógł jej wstać. Od razu tego pożałował, bo gdy tylko złapał ją w objęcia, tylko ostatkiem woli powstrzymał się od tego by jej nie pocałować.  To miękkie, kusząco zaokrąglone ciało aż krzyczało, żeby go zakosztował. Miał nadzieję, że się nie zorientowała jak na niego działa. Rzeczywiście musiała biegać i […]

Czytaj więcej >

  Spodziewałam się wszystkiego tylko nie tego, że się uśmiechnie. Spojrzałam na niego podejrzliwie, ale Josh tylko wyciągnął rękę i powiedział. – Chodź ze mną. Coś bardzo się nie zgadzało. Stałam przez chwilę w bezruchu, ale w końcu zrobiło mi się wszystko jedno. Złapałam go za dłoń i podążyłam za nim. Kierowaliśmy się z powrotem […]

Czytaj więcej >

  Było mi ciepło, wygodnie i czułam się strasznie podniecona. Leżałam tak sobie wygodnie w silnych męskich ramionach.. i w tym momencie silnie drgnęłam. W jakich cholera ramionach????? W jednej sekundzie przewinęły mi się wszystkie wydarzenia z ubiegłego wieczoru. W ostatniej chwili powstrzymałam głośne jęknięcie. Niech to szlag trafi! Miałam go tylko rozgrzać, a teraz […]

Czytaj więcej >

  Nieznajomy nie był uderzająco podobny do Josha Calvadosa. To był Josh Calvados. Znany z wielu ról filmowych i telewizyjnych, ale mający też na swoim koncie kilka epizodów teatralnych. Przynajmniej takie oblicze znał świat. Ten sam Josh Calvados od kilkunastu lat był również jednym z szefów niesamowicie zorganizowanej grupy, zajmującej się zdobywaniem i sprzedażą dzieł […]

Czytaj więcej >

Cóż, obejrzałam z nim o jeden film za dużo, a w czasie poszukiwań różnych ciekawostek trafiłam na to miejsce. Potem wybrałam dobre wino, wypiłam kieliszek, zamknęłam oczy i tak rozpoczął się „Paradoks”.   Czterdziestka zbliżała się wielkimi krokami. Był styczeń i urodziny co prawda mam w listopadzie, ale biorąc pod uwagę jak ten czas mija, […]

Czytaj więcej >