Ta treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, podaj hasło poniżej:

Podziel się:
8 polubień
10311 Views

Poczytaj więcej

10 komentarzy

  • AnonymousCzerwiec 20, 2014 at 8:52 am

    Nie każ tylko tyle czekać kochana na następną część. Bo to opowiadanie uzależnia!! A tak na marginesie, świetnie że dodałaś frag. Diabła. Bo dzięki temu tu trafiłam, przeczytałam cudowne opowiadania i udało mi się odnaleźć świetną autorkę jeszcze lepszych dzieł. 😉

    Odpowiedz
    • Anna ValettaCzerwiec 20, 2014 at 9:27 am

      Zaraz pod sufit się uniosę :D. Cieszę się, że się Wam podoba. Ten blog z założenia miał być odskocznią (nie tylko dla mnie) i chyba się udało.

      Odpowiedz
  • AnonymousCzerwiec 20, 2014 at 11:04 am

    Uwierz, że tak. I to jeszcze jak wielką odskocznią. Twórz dalej i nie przestawaj, jak skończysz cudownego diabła to chętnie poczytam coś w podobnym guście 😀

    Odpowiedz
  • AnonymousCzerwiec 20, 2014 at 5:29 pm

    Zajrzałam tutaj po Twoim opowiadaniu na pokątne,….i nie żałuje;-)) piszesz po prostu tak rewelacyjnie .

    Odpowiedz
  • AnonymousCzerwiec 20, 2014 at 9:33 pm

    czekam z niecierpliwościa na kolejne cześci wczoraj poraz pierwszy tu zajrzałam wszystko przeczytałam i niemogłam się oderwać. Świetny blog polece znajomym. Tak trzymaj:-)

    Odpowiedz
  • AnonymousCzerwiec 20, 2014 at 9:39 pm

    no nie powiem zaintrygowałaś mnie 😀 dopiero dzisiaj odkryłam Twojego bloga ale jestem mega zadowolona 🙂 podoba mi się styl w jakim piszesz i pomysły na opowiadania:) z niecierpliwością czekam na kolejną część Diabła 😛

    Odpowiedz
  • AnonymousCzerwiec 26, 2014 at 10:12 am

    Pierwszy rozdział zaczęłam czytać wczoraj w nocy, właśnie skończyłam ten rozdział. Cudowne! Boskie! Świetnie się czyta, nie mogę się doczekać kolejnej części :):).

    Odpowiedz
    • Anna ValettaCzerwiec 26, 2014 at 2:13 pm

      Czyżby nieprzespana noc? Ja wiem, że nie powinnam się cieszyć, końcu to nie weekend, ale co tam. SUPER! Nawet nie zdajesz sobie sprawy jaka to frajda, gdy ktoś Ciebie informuje, że piszesz na tyle ciekawie, że warto zarwać nockę.
      Aj …. wychodzi mój brak czasu. nie zdążyłam jeszcze podpiąć nowych części. Więc Diabeł XXIV i XXV są już na blogu tylko trochę w innym miejscu (tzn. NIE tutaj). A powinny. Pewnie będą.

      Ja akurat też miałam nockę z głowy. A teraz zamiast się dusić w Poznaniu siedzę w Gdańsku (służbowo). Kiedy obowiązki się skończą, zwijamy się na plażę (tuż obok). I zamierzam sobie kupić duuuuużego gofra, z olbrzymią ilością bitej śmietany i truskawek. Serio.
      W drodze powrotnej jak staniemy na chwilę będę wygładzać ‚Paradoks’.

      Odpowiedz

Zostaw komentarz

Please enter your name. Please enter an valid email address. Please enter message.