Zdążyłam tylko pomyśleć ‘Cholera, znowu to samo’ i zanim zareagowałam w jakikolwiek sposób, Raoul dotknął swoimi ustami moich warg. Dokładnie tak, nie pocałował tylko dotknął i zatrzymał się. Cały czas oparty na rękach, nie zbliżył się do mnie nawet na milimetr. Tylko że każdy jego oddech nie tylko muskał moją skórę, ale wchodził we […]

Czytaj więcej >

  Po chwili Diabeł, Ramon i Angela przestali się liczyć. Niestety Raoul nie prowadził zbyt delikatnie, więc podskoki i gwałtowne zmiany prędkości dały mi szybko w kość. A dokładniej mojemu żołądkowi. Poczułam to charakterystyczne ściskanie w gardle i nasilające się skurcze. Było mi już wszystko jedno jak blisko siedzi Ramon, czy mnie dotyka i jak […]

Czytaj więcej >

Cóż, obejrzałam z nim o jeden film za dużo, a w czasie poszukiwań różnych ciekawostek trafiłam na to miejsce. Potem wybrałam dobre wino, wypiłam kieliszek, zamknęłam oczy i tak rozpoczął się „Paradoks”.   Czterdziestka zbliżała się wielkimi krokami. Był styczeń i urodziny co prawda mam w listopadzie, ale biorąc pod uwagę jak ten czas mija, […]

Czytaj więcej >

Było już ciemno kiedy nagle się ocknęłam. Obudziły mnie głosy dobiegające spoza sypialni. – Missa. Ona dzisiaj jeszcze tak cierpiała. Jeszcze nie jest dobrze. Musi mieć spokój. – Raoul zdecydowanie nie był w dobrym nastroju. – Czy Ty się nie zapominasz? Skończyliśmy już rozmowę.- Jego spokojny, pozbawiony jakichkolwiek emocji głos przypomniał mi znowu stajnię i […]

Czytaj więcej >

  I nagle uświadomiłam sobie, że teraz to ja już naprawdę tkwię po uszy w bagnie i to z własnej winy, próżności i głupoty. Kiedy przez głowę przelatywały mi wszystkie możliwe związane z tym konsekwencje, Tara ze spokojem obserwowała moją twarz. Widoczny cały szereg emocji, od konsternacji i zagubienia po zmieszanie tylko potwierdził to czego […]

Czytaj więcej >

  Kompletnie nie byłam przygotowana na to co się stało. Jaki piekący ból! Kiedy spadło pierwsze uderzenie poczułam, jakby ktoś przeciął moją skórę. Za pierwszym razem krzyknęłam, ale natychmiast zacisnęłam mocno zęby i usta. Ta cholerna kanalia nie usłyszy mojego wołania. Mimo to wydobywały się ze mnie stłumione jęki za każdym razem, gdy ręka Diabła […]

Czytaj więcej >

W niecałe dwadzieścia minut pokonali trasę, która zajęła im wcześniej ponad godzinę. W prawie całkowitej ciszy, przerywanej jedynie kolejnymi przychodzącymi telefonami. Raoul był oszczędny w słowach. – Tak. Nie. Wszyscy. Zostawić dla mnie. Ramon był coraz bardziej zaintrygowany o co mogło tu chodzić. Kiedy prawie dojeżdżali do rezydencji, ostatni telefon naprowadził go na właściwy trop. […]

Czytaj więcej >

  Oparłam się bezwładnie o umywalkę cały czas patrząc na koszulę. Teraz już kompletnie nic nie rozumiałam i nie ogarniałam tego co się dzieje. Zupełnie mechanicznie weszłam pod prysznic, wykąpałam się i zawędrowałam do garderoby. Ale w głowie cały czas miała jedno wielkie kłębowisko myśli, których nie mogłam złapać. Po co on mnie ze sobą […]

Czytaj więcej >