– Stój i oddychaj. Poczekamy dopóki dojdziesz do siebie. – Tym razem jeden z mężczyzn przeszedł na angielski i to bez żadnego obcego akcentu. Powoli bo powoli, ale odzyskiwałam kontrolę nad własnym organizmem. Mdłości były jednak niczym w porównaniu z natłokiem kłębiących się we mnie  myśli, przez które przebijały się uporczywie dwa pytania: – […]

Czytaj więcej >

Delikatnie i starając się nie wykonywać żadnych gwałtownych ruchów, oddałam mu telefon po czym zaczęłam szykować na podłodze swoje tymczasowe posłanie. Jeśli ostatnio wątpiłam w swój młodzieńczy gust, który kazał mi wyposażyć mój pokój w gruby futrzasto-podobny dywanik, to teraz przyszło mi za to przeprosić. Poducha, koc i od biedy mogłam tak przespać jedną noc. […]

Czytaj więcej >

Gdy złapała mnie za rękę, poczułam się jakbym trafiła pomiędzy szczęki imadła. – Chodź! – Drgnęłam i odruchowo próbowałam się uwolnić, ale zyskałam tylko tyle, że kobieta jeszcze bardziej zacieśniła uchwyt i nie zważając na nic szarpnęła mocno, pociągając mnie za sobą. i pociągnęła w stronę najbliższych drzwi. – Ucieczka. Pamiętaj o ucieczce. Nie mogą […]

Czytaj więcej >

– Nic nie zrobiłam. – Nie wiem, po co to powiedziałam. To była raczej wypowiedziana na głos, powracająca co chwilę myśl. Nie uwodziłam go. Nie zachęcałam. Przecież ja naprawdę nic nie zrobiłam. We wzroku mężczyzny pojawiło się coś na kształt niedowierzania, ale nie tożsamego ze współczuciem, tylko będące wyrazem pogardy i konieczności konfrontacji z moją […]

Czytaj więcej >

Saga „Anioły i Demony” Nie ma tylko dobra, tak samo nie istnieje tylko zło. Te dwie siły od zawsze rządziły wszechświatem. Na samym początku jego istnienia wspólnie – wiedząc że wszelkim istotom potrzebne są w równym stopniu obie. Wraz z upływającym czasem, coraz bardziej narastająca walka o wpływy zamieniła się w wojnę dotykającą wszystkie podległe […]

Czytaj więcej >

Teraz zrozumiałam jak czuje się królik zahipnotyzowany przez węża. Nie jest w stanie się poruszyć, nawet nie piszczy. Może tylko obserwować. To było koszmarne – nie mogłam się ruszyć, ale szalejące myśli rekompensowały bezruch ciała. Bombardowanie, gdzie wszystko szalało i się mieszało. Dlaczego? Kim on jest? Te porwania do burdeli, o których czytałam to prawda. […]

Czytaj więcej >

Pustka. Tak mogę nazwać to co się działo w mojej głowie. Nie miałam kompletnie pojęcia jak się zachować, co odpowiedzieć. Zadziałał odruch dodatkowo napędzany dziwnym uczuciem niepokoju i tym sposobem zrobiłam coś, czego nie spodziewał się nikt, ze mną włącznie. Dygnęłam. Po pensjonarsku, tak jak się dygało przed babcią – przynajmniej moją. Albo przy powitaniu […]

Czytaj więcej >

Obrzydliwie bogaci, albo nieprzyzwoicie piękni. Byli też tacy, którzy łączyli te dwie cechy. I bardzo dobrze czujący się w swoim towarzystwie. Widocznie większość z nich nie po raz pierwszy bawiła się wspólnie w takim gronie. Nic dziwnego biorąc pod uwagę z jaką intensywnością elita Emiratów przyciągała takie osobowości. Nie chodziło tu o pieniądze, bo tych […]

Czytaj więcej >

Zamurowało mnie konkretnie. W sumie chyba dobrze, bo dzięki temu nie zrobiłam nic co mogłoby jeszcze bardziej skomplikować tę i tak już abstrakcyjną sytuację. Pozwoliłam się zaprowadzić do jadalni, poczekałam aż obsługa dostarczy kolację, a potem się zdziwiłam. Byłam przekonana, że miałam posiłek spożyć sama, a ilością dostarczonego jedzenia śmiało mogłam nakarmić kilkuosobową rodzinę. Okazało […]

Czytaj więcej >