A taka mała niespodzianka. Kiedyś wspominałam o tym opowiadaniu. Daję tylko fragment na zaostrzenie apetytu.     Dałam się namówić. Z drugiej strony gorzej być nie mogło. Sobotni wieczór mogłam spędzić z kieliszkiem wina i pizzą przed telewizorem, albo dać się zaciągnąć Agacie do pracy.W sumie to była jej praca a nie moja, więc co […]

Czytaj więcej >