Uśmiechnęłam się niejako w powietrze pomiędzy moim szefem i sprawcą mojego kretyńskiego zachowania. Również w przestrzeń rzuciłam informację, że to nic takiego – w końcu koledzy z pracy muszą sobie pomagać i używając czekających na mnie pacjentów, jako wymówki, zmyłam się błyskawicznie. Nie byłam gotowa, by spojrzeć mu w oczy i odezwać się do […]

Czytaj więcej >

  Gdy otworzyłam oczy pierwsze, co zobaczyłam to Josh siedzący obok mnie na łóżku i trzymający moją dłoń. Uśmiechnęłam się do niego, ale gdy nie odpowiedział tym samym, przypomniałam sobie wszystko. Szalony wieczór, paniczną ucieczkę i odnajdującego mnie Maksa. Wszystko wróciło do mnie ze zdwojoną mocą. Oczy rozszerzyły mi się na samo wspomnienie tych wydarzeń, […]

Czytaj więcej >

  Babka naprawdę miała zadziwiające wyczucie czasu, ale głównie koszmarnego pecha. Jeśli chciała złowić Raoula to chyba jej to nie wychodziło. Byłam tak wykończona wcześniejszymi wydarzeniami, że nawet się nie odwróciłam by na nią spojrzeć. Poza tym bałam się wykonać jakikolwiek ruch. To, że Diabeł mnie uspokajał deklarując, że mi nie zrobi krzywdy to jedno. […]

Czytaj więcej >