Oddalające się kroki, cichnący szmer rozmowy. Przeszli do innej części apartamentu. Leżałam spokojnie – bo niby co innego mogłam teraz zrobić? Wstać i rzucić się na nich z pięściami?! Zacząć krzyczeć? Rzeczywiście na wiele by się to zdało! Musiałam się uwolnić z tego bagna i to jak najszybciej. Co mam zrobić już wiedziałam. Pytanie […]

Czytaj więcej >

Chciałam zatrzasnąć drzwi, ale Jacek był szybszy. Zdążył wcisnąć stopę i nocną ciszę przerwał ryk. – Kurwa! – Drzwi było solidne, ja machnęłam nimi uczciwie i w efekcie przywaliłam mojemu byłemu z całej siły. Chyba po raz pierwszy w życiu kryzys wieku średniego na coś się przydał. Jacek ostatnio chodził w Martensach i tylko dzięki […]

Czytaj więcej >

Przytomnie jeszcze w trakcie jazdy zaczęłam szukać pieniędzy w torbie. Chociaż tak naprawdę to usiłowałam je wymacać, bo kompletnie nic nie widziałam. Przy okazji cudem trafiłam na klucze od domu. Trzymałam je mocno w garści, razem z 50 złotowym banknotem wiedząc, że jeśli którekolwiek z nich wrzucę z powrotem do torby to umarł, przepadł, do […]

Czytaj więcej >

Zamurowało mnie. Najzwyczajniej w świecie zamarłam z szeroko otwartymi oczami. Nie ma co ukrywać, że od wypadku tkwił w mojej głowie, ale absolutnie nie liczyłam na to, że go jeszcze zobaczę. Teraz wziął mnie niejako z zaskoczenia. Na chwilę wszystko wokół przestało istnieć. Poczekalnia, ludzie, awantura. Wszystko znalazło się daleko, poza mną. Istnieliśmy tylko on […]

Czytaj więcej >

  Gdyby wzrok mógł zabijać padłby trupem. Okazało się, że to nie koniec. Angela nagle klasnęła w dłonie i zapiszczała. – Ojej. A dlaczego nie teraz skorzystać z okazji. Ksiądz jest, goście już są. Pobierzecie się dzisiaj! Patrzyłam na nią i byłam pewna, że się przesłyszałam. W głowie miałam tylko jedno. Nie brać takiej ilości […]

Czytaj więcej >