Zupełnie jakbym wirowała w powietrzu kołysana podmuchami wiatru. Moje ciało lewitowało. W te łagodne ruchy coraz intensywniej wdzierały się gorączkowe pocałunki, dotyk dłoni i obezwładniający ciężar męskiego ciała. Chrapliwy szept ostatecznie ściągnął mnie z powrotem. – Dziecinko, wróć do mnie. Posłuchałam go. Otworzyłam oczy i spojrzałam na będącego na mnie i cały czas we […]

Czytaj więcej >

  Gdyby wzrok mógł zabijać padłby trupem. Okazało się, że to nie koniec. Angela nagle klasnęła w dłonie i zapiszczała. – Ojej. A dlaczego nie teraz skorzystać z okazji. Ksiądz jest, goście już są. Pobierzecie się dzisiaj! Patrzyłam na nią i byłam pewna, że się przesłyszałam. W głowie miałam tylko jedno. Nie brać takiej ilości […]

Czytaj więcej >

  Gdy otworzyłam oczy pierwsze, co zobaczyłam to Josh siedzący obok mnie na łóżku i trzymający moją dłoń. Uśmiechnęłam się do niego, ale gdy nie odpowiedział tym samym, przypomniałam sobie wszystko. Szalony wieczór, paniczną ucieczkę i odnajdującego mnie Maksa. Wszystko wróciło do mnie ze zdwojoną mocą. Oczy rozszerzyły mi się na samo wspomnienie tych wydarzeń, […]

Czytaj więcej >

Podkreślam. To tylko fantazje! Ale mam nadzieję, że podnoszące ciśnienie ….     Moje zmysły oszalały. Miałam wrażenie, że wszystko dzieje się w tym samym momencie, w tym samym czasie. Nie byłam absolutnie przygotowana na taką intensywność doznań. W ogólnie nie byłam przygotowana na to co się działo. Josh przysunął się bliżej tak, że silniej […]

Czytaj więcej >

  Dopiero po chwili oprzytomniał i pomógł jej wstać. Od razu tego pożałował, bo gdy tylko złapał ją w objęcia, tylko ostatkiem woli powstrzymał się od tego by jej nie pocałować.  To miękkie, kusząco zaokrąglone ciało aż krzyczało, żeby go zakosztował. Miał nadzieję, że się nie zorientowała jak na niego działa. Rzeczywiście musiała biegać i […]

Czytaj więcej >

  Opierając się na dłoniach trzymanych po obu stronach mojej głowy, patrzył na mnie przez dłuższą chwilę. Potem odwrócił się i znowu delikatnie dotknął ustami nadgarstka. To, co wcześniej czułam, gdy jego dotyk wdarł się w sen to jedno, ale teraz widziałam jego usta przy mojej skórze. Czułam oddech muskający wilgotne od jego śliny miejsca. […]

Czytaj więcej >

  Tkwiłam ogłupiała na środku łóżka. Tylko dlatego, że obok nadal stał fotel wiedziałam, że to mi się nie śniło. On przyjechał i był obok mnie, pewnie przez całą noc. W pytaniach i wątpliwościach mogłam przebierać do woli. Położyłam się z powrotem i leżąc na wznak z zamkniętymi oczami usiłowałam zapanować nad tym szaleństwem kłębiącym […]

Czytaj więcej >