Gdy otworzyłam oczy pierwsze, co zobaczyłam to Josh siedzący obok mnie na łóżku i trzymający moją dłoń. Uśmiechnęłam się do niego, ale gdy nie odpowiedział tym samym, przypomniałam sobie wszystko. Szalony wieczór, paniczną ucieczkę i odnajdującego mnie Maksa. Wszystko wróciło do mnie ze zdwojoną mocą. Oczy rozszerzyły mi się na samo wspomnienie tych wydarzeń, […]

Czytaj więcej >

  – Wezmę tylko prysznic. Rano nie zdążyłem, mieliśmy intensywny poranek, nieprawdaż? I zniknął w łazience. Swoim zwyczajem nie zamykał drzwi. A ja nie miałam wyboru, chyba, że chciałam oglądać go nagiego. Odwróciłam się i położyłam z powrotem, tym razem zwrócona plecami do pozostałej części łóżka a co za tym idzie i łazienki. Nie byłam […]

Czytaj więcej >

  Spodziewałam się wszystkiego tylko nie tego, że się uśmiechnie. Spojrzałam na niego podejrzliwie, ale Josh tylko wyciągnął rękę i powiedział. – Chodź ze mną. Coś bardzo się nie zgadzało. Stałam przez chwilę w bezruchu, ale w końcu zrobiło mi się wszystko jedno. Złapałam go za dłoń i podążyłam za nim. Kierowaliśmy się z powrotem […]

Czytaj więcej >

A taka mała niespodzianka. Kiedyś wspominałam o tym opowiadaniu. Daję tylko fragment na zaostrzenie apetytu.     Dałam się namówić. Z drugiej strony gorzej być nie mogło. Sobotni wieczór mogłam spędzić z kieliszkiem wina i pizzą przed telewizorem, albo dać się zaciągnąć Agacie do pracy.W sumie to była jej praca a nie moja, więc co […]

Czytaj więcej >

  Było mi ciepło, wygodnie i czułam się strasznie podniecona. Leżałam tak sobie wygodnie w silnych męskich ramionach.. i w tym momencie silnie drgnęłam. W jakich cholera ramionach????? W jednej sekundzie przewinęły mi się wszystkie wydarzenia z ubiegłego wieczoru. W ostatniej chwili powstrzymałam głośne jęknięcie. Niech to szlag trafi! Miałam go tylko rozgrzać, a teraz […]

Czytaj więcej >

  Nieznajomy nie był uderzająco podobny do Josha Calvadosa. To był Josh Calvados. Znany z wielu ról filmowych i telewizyjnych, ale mający też na swoim koncie kilka epizodów teatralnych. Przynajmniej takie oblicze znał świat. Ten sam Josh Calvados od kilkunastu lat był również jednym z szefów niesamowicie zorganizowanej grupy, zajmującej się zdobywaniem i sprzedażą dzieł […]

Czytaj więcej >

I mała niespodzianka na otarcie łez, że Diabeł dzisiaj taki krótki. Czyli zapowiedź kolejnego opowiadania.   Denise mnie nie zawiodła. Z typowym dla Amerykanki optymizmem kontynuowała. – Trochę tego za dużo na raz, co? Odebraniem z lotniska się nie przejmuj. Ja tak czy inaczej bym Tobie pomogła a poza tym to, że pośredniczyłam w zakupie […]

Czytaj więcej >

  Oparłam się bezwładnie o umywalkę cały czas patrząc na koszulę. Teraz już kompletnie nic nie rozumiałam i nie ogarniałam tego co się dzieje. Zupełnie mechanicznie weszłam pod prysznic, wykąpałam się i zawędrowałam do garderoby. Ale w głowie cały czas miała jedno wielkie kłębowisko myśli, których nie mogłam złapać. Po co on mnie ze sobą […]

Czytaj więcej >