Staliśmy w holu mając niczym nieskrępowany widok na salon. Walające się wszędzie stosy przemieszanych ze sobą ubrań, butów i torebek. Było tego bardzo dużo, a wszystko leżało bez ładu i składu. O ile wcześniej – gdy znosiłam rzeczy w czasie porządków – starałam się je układać w miarę logicznie, to wszystko zostało przemieszane w czasie […]

Czytaj więcej >

Od samego początku wiedziałam, że dzień będzie należał do tych ‘udanych’. Robiąc sobie poranną kawę stłukłam ukochany kubek. Potem był telefon od eks-męża, który pomimo iż nie był już moim mężem nadal uważał, że może wydzwaniać do mnie z każdym problemem dentystycznym. Kretyn! W sumie to ja wykazywałam się większym zidioceniem. Gdy byłam zakochaną żoną, […]

Czytaj więcej >