Ta treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, podaj hasło poniżej:

12 polubień
8941 Views

Poczytaj więcej

8 komentarzy

  • Anonymous26 maja, 2014 at 1:26 am

    Ja naprawdę kiedyś cię uduszę! 😀

    Odpowiedz
    • Anonymous26 maja, 2014 at 3:15 pm

      miało być wczoraj wieczorem ;/

      w kazdym razie dawkujesz nam bardzo oszczednie tego diabełka a nie wiem czy wiesz ale apetyt rosnie w miare czytania ;D

      D.

      Odpowiedz
    • Anna Valetta26 maja, 2014 at 3:30 pm

      Kurcze było wieczorem, chociaż może to była dla Was noc. Dla mnie wieczór to od 22 w górę. Niestety upał to jedno, ale rodzina …. Przypływ uczuć i blog leży.
      Jedyna dobra rzecz jakiej nie mogę się już doczekać to wyjazd na kilka dni. A więc wieczory wolne od rodzinnych obowiązków.

      I sama jestem wściekła na siebie, że dałam tak krótki kawałek. Eh ….

      A co do rosnącego apetytu to bardzo się cieszę 😀
      Aczkolwiek uprzedzam, że Diabeł się skończy.

      Odpowiedz
  • Anonymous26 maja, 2014 at 3:35 pm

    To opowiadanie jest po prostu genialne:-) uwielbiam je:-)
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • Anonymous26 maja, 2014 at 3:52 pm

    Nie dałoby się szybciej wrzucić kolejnego Diabełka ? Bo niestety nie widzę go w harmonogramie a ja to już bym chciał kolejnego Diabełka dzisiaj:D

    Odpowiedz
    • Anna Valetta26 maja, 2014 at 4:14 pm

      O żesz! Nauczka na przyszłość by jechać tylko z 2 otwartymi opowiadaniami na raz. Ponieważ jutro i pojutrze wieczorem będę się byczyć w hotelu. Z ‘Kurą”, ‘Paradoksem” a właśnie widzę, że z ‘Diabłem” też muszę.
      A ponieważ ‘Paradoks II” częściowo już jest to: to s’il vous plaît. Zapraszam do zerknięcia w harmonogram

      Odpowiedz

Zostaw komentarz

Please enter your name. Please enter an valid email address. Please enter message.