Ta treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, podaj hasło poniżej:

20 polubień
2432 Views

Poczytaj więcej

66 komentarzy

  • Aricca30 kwietnia, 2020 at 10:44 pm

    Ha! Wiedziałam , wiedziałam ❤️❤️❤️❤️❤️
    Nie mogę się doczekać trzeciej części. 🔥🔥🔥🔥Piekło nie zna większej furii niż zdradzona,zraniona kobieta 💪💪💪💪
    CUDOWNIE

    Odpowiedz
    • Anna Valetta30 kwietnia, 2020 at 10:52 pm

      To jest niesamowite jak ulegamy urokowi takich drani. Tu nie ma żadnego dobra, a mimo to dałybyśmy się za Diabła pokroić.

      Odpowiedz
      • Aricca30 kwietnia, 2020 at 11:06 pm

        Myślę,że obojętność Raoula wynika z tego,że poczuł się zdradzony przez Annę. To zimno w jego oczach ….wiem ,że to irracjonalne. W końcu jakby nie było to Anna myślała ,że mąż nie żyje. Le Diabeł to zazdrosna,zaborcza bestia. Nie chcę mi się wierzyć,że przestał kochać Anię

        Odpowiedz
      • Ewa1 maja, 2020 at 11:13 pm

        Właśnie święta prawda

        Odpowiedz
  • PAT30 kwietnia, 2020 at 10:44 pm

    Mam nadzieję, że Anna urwie Raoulowi jaja podczas snu a potem zakopie żywcem na jakimś zadupiu. Ewentualnie z tych jaj zrobi breloczek dla Josha.
    Druga opcja jest taka, że to Josh rozwali mu łeb i zakopie obok żony. Taka wizja też mi się podoba.
    Dziękuję.

    Odpowiedz
    • Anna Valetta30 kwietnia, 2020 at 10:51 pm

      Jest jeszcze opcja, że Josh dorwie oboje i zakopie Raoula obok Anny.
      Oj … mam wrażenie, że pierwsza część “Bez przebaczenia” może trochę namieszać.

      Odpowiedz
      • Dorota30 kwietnia, 2020 at 10:54 pm

        A ile ma być części?

        Odpowiedz
        • Anna Valetta30 kwietnia, 2020 at 11:06 pm

          Nie wiem – dopiero piszę. Ale szacuję, że może to być porównywalnie z pierwszymi dwoma tomami. Z tym, że ja swoje, a historia swoje więc proszę podejść do tego z dużym dystansem.

          Odpowiedz
      • PAT1 maja, 2020 at 4:06 pm

        Jak Anna ulegnie Raoulowi to śmiało, niech Josh zakopie ich obu 🤷‍♀️ co prawda, liczę na to piekło, które obiecała mu zgotować i mam nadzieję, że będzie ono wyjątkowo brutalne 🙄 według mnie ten gnojek (A.K.A. Raoul) nie ma za grosz honoru… Pewnie znów ją do czegoś zmusi jak to on ma w zwyczaju 🙄

        Matko muszę przestać tak negatywnie myśleć bo to się potem dla mnie źle kończy 😂

        Ps. A może on ją porwał żeby mu papiery rozwodowe podpisała?🤷‍♀️ potem puści wolno i będzie życzył szczęścia z Joshem 🤔

        Odpowiedz
        • Anna Valetta2 maja, 2020 at 5:17 pm

          Zawsze … dobra, ostatnio … wychodzę z założenia, że zanim sięgniemy po siekierę i pobawimy się z towarzystwem na poważnie, warto zobaczyć wszystko do końca.
          Kobiety mają nadzieję, że nawet najgorszego drania potrafią nawrócić. Tylko, że dobrymi chęciami to piekło jest wybrukowane, a to w dodatku mamy mieszankę piorunującą – i mam na myśli każdego z bohaterów tego spektaklu

          Odpowiedz
    • Aricca1 maja, 2020 at 4:34 pm

      Josh ZAMORDOWAŁ swoją żonę….dziewczyny no co wy ……
      Anna zasługuje na kogoś lepszego niż Josh

      Odpowiedz
      • PAT2 maja, 2020 at 8:32 am

        Yyy… czyli rozumiem, że Diabeł to taki święty? 🤔 poniżanie, bicie, pomiatanie to te lepsze zachowania ? Bo moim zdaniem tak średnio 😬 chyba ludzie zapomnieli o jego atrakcjach jakie zaserwował Annie 🤷‍♀️ Diabeł wpierdzielił jej za jakiegoś konia 🙊 nie miał z tym żadnych problemów 🤷‍♀️ wiecznie wydawało mu się, że jest jakimś panem i władcą, którego trzeba słuchać bo jak nie to śmiało zapakuje Ci kulkę w łeb 🤷‍♀️ psychopata jakich mało… I argument, że Josh zabił żonę…. zapomniałam, że przecież Raoul średnio zabijał ludzi raz na tydzień 😂 z jednym się zgodzę… może i zasługuje na kogoś lepszego ale z pewnością nie jest to Diabeł… 😬 lecz argument, że Josh zabił żonę to taki słaby argument w porównaniu z grzeszkami Diabła 🤷‍♀️😂

        Odpowiedz
        • Anna Valetta2 maja, 2020 at 5:18 pm

          I jeden i drugi ma sporo na sumieniu. Ramon też nie jest niewiniątkiem.
          Przeraża mnie, że przy tej trójce, podrywający wszystko co mu się napatoczy Dexter prezentuje się jak anioł 😀

          Odpowiedz
  • Gosia30 kwietnia, 2020 at 11:22 pm

    Aniu teraz to ja mogę iść spać;) Ale się dzieje czekam na następną część jak narkoman 😉

    Odpowiedz
      • Gosia30 kwietnia, 2020 at 11:46 pm

        Co Ty wracam do moich wariatek;) bo przeczytały;) A sny to będę haha nie powiem O kim A może z kim haha

        Odpowiedz
        • Anna Valetta1 maja, 2020 at 1:28 pm

          Naiwna ja, no co można robić o północy? 🙂 Mam nadzieję, że się wyspałaś 🙂

          Odpowiedz
          • Gosia1 maja, 2020 at 2:12 pm

            No oczywiście że się wyspałam;) hmmm A kto mi się śnił no ale Ty wiesz na 100% kto 😉 . Czekam dzisiaj na więcej;)

  • Agata1 maja, 2020 at 12:20 am

    suuuuper!!! Czekałam i dość, że dotrwałam to jeszcze taka niespodzianka!!!! Kolejna część🙂 Diabeł ma prawo sie wkurzać, ale cóż!!! Gdyby Anna wiedziała, że żyje nigdy nie lokowałaby uczuc gdzieś indziej! Była wierna ,, do grobowej…” więc musi Diabeł to przełknąć!!!!

    Życzę spokojnej nocki dziękując jednocześnie za niespodziankę i pozdrawiam Panią 😘

    Odpowiedz
    • Anna Valetta1 maja, 2020 at 10:17 am

      Tu chyba będzie dużo gorzkich pigułek do przełknięcia i to możliwe, że z obu stron.
      Bardzo dziękuję! Miłego dnia 🙂

      Odpowiedz
  • Lena1 maja, 2020 at 12:42 am

    Ja to bym chciała zobaczyć ekranizacje “Diabła” “Montany” i cd… To by dopiero powaliło

    Odpowiedz
    • Anna Valetta1 maja, 2020 at 11:03 am

      To byłby hit.
      O! Można by zrobić nawet mały “casting” – tak dla zabawy. Lena – dziękuję 😀

      PS. Dziękuję. To Twoja sprawka 😀

      POST NA FACEBOOKU

      Odpowiedz
      • Lena1 maja, 2020 at 12:58 pm

        Kochana zmiotła byś “50 twarzy…” i ” 365 dni” ( to akurat bez problemu).

        Odpowiedz
        • Anna Valetta1 maja, 2020 at 1:32 pm

          Za nimi stoją potężne pieniądze wepchnięte w marketing i promocję. Ale ludzie mają to do siebie, że zaskakują więc nie wszystko stracone 😛
          Coś tu wymyślimy, ale niezależnie od sytuacji i tak wszystko będzie zależeć od Was – czytelników.

          Odpowiedz
      • Barbara1 maja, 2020 at 6:09 pm

        Tutaj mamy problem bo ja myslac o Annie mam przed oczami 30-letnia Monike Belucci a ona juz mloda nie jest (Anna nie jest chudzinka tylko zmyslowa kobieta ktora ma na czym siedziec i czym oddychac). Josh-Jeffrey Dean Morgan- jak najbardziej; innych typow nie podaje bo to typ autorki :). Diabel?- poza -z OCZYWISTYCH wzgledow-Tomem Ellisem, takze Luke Evans i Joe Manganiello potrafia grac mrocznych badass, Dexter?-Matthew McConaughey-trudno o bardziej czarujacego drania :). Co myslicie dziewczyny?

        Odpowiedz
        • Anna Valetta1 maja, 2020 at 8:02 pm

          Basiu – jak masz kogokolwiek w głowie jeśli chodzi o casting na szeryfa podaj. To zabawa i powiem Ci, że błogosławię chwilę w której Lena to napisała ca napisała.
          Dawno się tak nie uśmiałam i przede wszystkim jestem pod ogromnym wrażeniem jak widzicie te postaci, ale także jak byście sobie dopasowały właściwych aktorów, którzy nie zepsują obrazu powstałego w Waszej głowie.

          Monika Bellucci jest piękną kobietą, ale to Włoszka i tego południowego pochodzenia nie ma jak ukryć. Ale to jest zabawa i tu każdy podaje to co mu pasuje najbardziej.
          Matthew nadawałby się na odegranie roli Calvadosa z Paradosku … rany, ale jazda!

          Ellis skradł moje serce od dawna. Evansa uwielbiam, ale (śmiać mi się chce, bo nie wiem co mnie strzeliło), mam go już w innej historii. Joe rozbija z Ellisem bank 🙂

          Odpowiedz
          • Wioletta1 maja, 2020 at 9:17 pm

            A nie miałabym problemów z ujawnieniem się? W końcu jeżeli wydali by Twoje opowiadania, a potem je nakręcili, to wydaje mi się, że musiałabym podać nazwisko 🙂 a chyba gdzie u Ciebie czytałam, że Anna Valetta to Twoja “nazwa”.

          • Anna Valetta1 maja, 2020 at 9:28 pm

            Już się nauczyłam, że nie mówi się “nigdy w życiu”. Wolałabym nie szaleć na ekranach TV czy na portalach plotkarskich – są ludzie, którzy to lubią i bardzo dobrze. Ale to nie oznacza, że muszę to być ja.

            A wszędzie można zawrzeć odpowiednie “klauzule” dotyczące tego czy się trzeba pokazywać, czy nie. Może będę się martwić jak uniknąć wkroczenia na czerwony dywan, jak do takich dylematów dojdzie.

  • Bea1 maja, 2020 at 1:11 am

    Wow.. wkoncu sie doczekalam… taki clif hanger I znowu zostawiasz czytelnika z pytaniami! Powrot Diabla hmmm mozna sie bylo spodziewac aczkolwiek ciekawa jestem jak sie sytuacja rozwinie 😁 Kiedy bedzie kolejna czesc?

    Odpowiedz
    • Anna Valetta1 maja, 2020 at 1:33 pm

      Ale szybko będą odpowiedzi. 🙂

      Tom I – Diabeł
      Tom II – Montana
      Tom III – Bez przebaczenia ( a tu pierwszy odcinek dzisiaj w nocy)

      Odpowiedz
      • Bea1 maja, 2020 at 10:10 pm

        Z wielką chęcia chcialabym miec na półce ten zestaw by nie raz móc powrócić do tej historii. Naprawde obie czesci sztosik!!! Warte wydania I podzielenia sie z wiekszym gronem.
        Czekam na kolejna część a moze kolejne 😁

        Odpowiedz
  • Niuta1 maja, 2020 at 1:37 am

    Czekałam i czekałam..i wreszcie,.zmiotło mnie…sponiewierało i…błagam o resztę!!!; ( więcej)..Cierpliwie czekam…A jeśli chodzi o książkę ..kupuje wszystko!!!!!!Uchmmmm.,Petarda!!!!!

    Odpowiedz
    • Anna Valetta1 maja, 2020 at 1:35 pm

      Dziękuję. Bardzo emocjonalnie wyczerpało mnie pisanie tego odcinka. Będzie ciąg dalszy!
      Przypominam, że dzisiaj (ale naprawdę w nocy), wskakuje pierwszy odcinek kolejnego tomu

      A co do książki to naprawdę będę na Was liczyć! I na to, że będziecie chcieli mieć ją w swojej kolekcji, ale także jeśli przypada to Wam do gustu, to zostanie “ambasadorkami” tej i przyszłych pozycji (oby :D)

      Odpowiedz
  • Dorota1 maja, 2020 at 7:43 am

    To teraz mamy dwuch zranionych mezczyzn-bedzie się dzialo

    Odpowiedz
    • Anna Valetta1 maja, 2020 at 1:36 pm

      Oj tak. Biedny szeryf ma powtórkę z rozrywki, ale chyba teraz trochę ciężej to przejdzie. Podkreślam: “chyba”! 😀

      Odpowiedz
      • Dorota1 maja, 2020 at 2:07 pm

        A kiedy ksiazka?

        Odpowiedz
        • Anna Valetta1 maja, 2020 at 3:40 pm

          Jeśli w tym roku nie postawię jej sobie na półce, to diabli mnie wezmę.
          Trochę ambitny plan zważywszy na plany wydawnicze dużych graczy na rynku, ale mam taki charakter, że jak na coś się uprę to dopnę swego. Może innym sposobem, albo metodami.

          Zresztą za zmianą decyzji stały m.in. Wasze pytania o formę papierową. by

          Odpowiedz
          • Dorota1 maja, 2020 at 3:54 pm

            A więc czekam i trzymam kciuki:)

  • Marcela1 maja, 2020 at 9:03 am

    Jestem mega w szok!!! Co będzie dalej czy faktycznie diabeł myśli że go zdradziła, choć musiała jakość żyć myślała że nie żyje on ? Czy może pomimo tego będą razem? Ale co z szeryfem jest spoko przecież? Eh tego dowiemy się w kolejnych częściach 😉 Anno tylko nie roszczaruj nas tak ja Blanka Lipińska w ostatniej części he czekam na dalsze lisy Anny Diabła i Szeryfa

    Odpowiedz
    • Anna Valetta1 maja, 2020 at 1:40 pm

      Tak jak nie czytałam Grey’a (nie wiem czy kiedyś sięgnę), to nie czytałam też p. Lipińskiej. Powody mam i niekoniecznie jest to ten sam typ “literatury”, natomiast zawsze zaznaczam, że to czy ktoś coś czyta czy nie, jest jego prywatną sprawą. Niejedna osoba ze zgrozą zareagowałaby na moje kolekcje związane z historią czy … hm .. powiedzmy, że “duchowością”.

      Pamiętaj proszę, że te historie żyją we mnie. Nie zmienię nic, nie steruję losami bohaterów wbrew ich woli. Są autentyczne i prawdziwe. I naprawdę mam nadzieję, że będziesz zadowolona.
      Ja im ufam i kocham je takimi jakie są (dobrze, to nie jest opinia bezstronna i obiektywna).

      Odpowiedz
  • Martyna1 maja, 2020 at 11:33 am

    Muszę powiedzieć, z przykrością, że czuję rozczarowanie.
    Trzymałas nas w niepewności do ostatniego dnia. Ba! Ostatniej godziny. I pewnie, mimo że masz już pierwsza część jak zapowiadałas, również będziemy czekać do końca dnia na “bez przebaczenia”. Jednak rozumiem, marketing. Chociaż to szczucie jak to wszystko obroci się do góry nogami… Hmm, mam mieszane odczucia.
    Rozczarowanie wynika bardziej z tego, że nie czułam tutaj żadnej niepewności, ani innej emocji. Nie było budowanego napięcia, akcja błyskawiczna, powiedziałabym.
    Wszyscy spodziewaliśmy się, że Raul żyje. Dlaczego taki obojętny? Powodów może być milion. Od konieczności (bo od kiedy współpracuje z Ramonem i to w zakresie Anny) przez swoją irracjonalna zazdrość do np. utraty pamięci (bo może rzeczywiście był jakiś wypadek na jachcie, a Ramon wykorzystał okazję). Zobaczymy co wybierzesz 🤔😊
    To, że szeryf będzie jej szukał. Oczywiście. Rozczarował mnie tylko, że lekko i szybko uwierzył, że jest jej obojętny. Ach mężczyźni 🙄Teraz tylko chęć zemsty będzie jego motorem. A szkoda.

    Dzięki za wyjaśnienie na Fb motywacji zmiany jaka zapowiada Anna. Diabeł nie kobieta, to może być świetne. Mam tylko nadzieję, że się w tym nie zatraci. To wyniszczajace. Zobaczymy też jak długo wytrzyma w swoim postanowieniu 😅😂
    Ciekawi mnie jeszcze czy rzeczywiście będzie w tej ciąży i jak na to zareaguja wszyscy zainteresowani…

    James. To kolejna możliwość do wykorzystania. Może już tak blisko siły sprawiedliwości deptaly po piętach Jaguara, że musiał zniknąć?

    Jest kilka zdań (dosłownie może 3), które potrzebują korekty, ale jest to gigantyczny skok poprawy do Twoich początków.

    Wierzę, że to będzie kolejna, przynajmniej 30. Częściowa historia. Przypuszczam więc, że końca możemy się spodziewać na Gwiazdkę, w prezencie pod choinkę. Trzymam kciuki!

    Odpowiedz
    • Anna Valetta1 maja, 2020 at 12:04 pm

      Widziałam, przeczytałam odpowiem później. Teraz działam w sprawach “zawodowych – zawodowych”

      Tak na szybko:
      Każdy odczytuje te teksty na swój sposób. Nie zmienię ich pisania, ale nie zgadzam się z tym co napisałaś odnośnie emocji.
      Ten odcinek mnie zniszczył emocjonalnie, ale to co napisałam wcześniej – każdy widzi słowa, ale emocje są jego.
      Dlatego było też mi dość ciężko napisać to ta, by się nie zapętlić i przede wszystkim nie traktować Was jak dzieci.

      Czytacie i myślicie. Nie możecie mieć wszystkiego podanego na tacy – to Wy widząc słowa, musicie wyobrazić sobie emocje i idący z nimi ładunek. Od ogromnej straty i pustki, przez sekundę radości, która zostaje natychmiast zgaszona przez przerażającą i obrzydliwą prawdę. Po czymś takim nie zostaje nicość. W czymś takim rodzi się nienawiść.

      I pamiętaj! Tu muszę tupnąć nogą dla przypomnienia 😀
      Skrywane Pragnienia są ciepłym domem i azylem, Schronieniem. Jeszcze raz mi wspomnisz o marketingu to przyjadę i dam popalić 😀
      Tu nie ma komercji – to jest “drugi dom”.

      O marketingu będziemy mówić przy książkach, ale wtedy to zapraszam do rozdmuchania na lewo i prawo – pozytywnie mam nadzieję. Bo wtedy trzeba będzie ostro zadziałać 😀

      Odpowiedz
      • Martyna1 maja, 2020 at 1:42 pm

        Haha, zacznę od marketingu. Ta groźba miała mnie zniechęcić? 😂 Moja droga, teraz to już na siłę będę go szukać. A nóż rzeczywiście przyjedziesz i wtedy torturami, przy kawie wyciągnę od Ciebie kto był tym pierwowzorem, ot takie Marzenie 😆😏

        Co do reszty. To chyba przez to, że zdążyłam wyobrazić sobie różne scenariusze. Ja już to wszystko przeżyłam w swojej głowie.
        Poza tym myślę, że poskapilas tych emocji Annie w tym, powiedzmy, odcinku. Albo ja pochłonęłam to zbyt szybko. Dla mnie za mało byliśmy tym razem jej w głowie. Może dostała lepsza tabletkę na swoją przypadłość? 😂 Bardziej rozwinęłas ten wątek na GB, o czym już wspominałam i za co jestem wdzięczna.

        Cała ta scena jest po prostu dla mnie chłodna. Każdy jakby swoje uczucia schował w głąb siebie. Brakuje mi ognia takiego jaki serwowalas nam wcześniej. Rozumiesz o co mi chodzi?
        Domyślam się że taki też mógł być Twój zamysł.
        Dla mnie jednak bardziej przygotowałas sobie spoiwo. Grunt, który ma łączyć Monate z Bez przebaczenia.
        I to też jest dobre.

        Odpowiedz
        • Anna Valetta1 maja, 2020 at 3:34 pm

          Dziękuję!
          Natomiast za nic nie ma tu marketingu 🙁
          Ale w kontekście książek trzeba tu się będzie bezwzględnie przeprosić, pochylić i mocno przemyśleć. Chyba, że … nie gdybajmy. Plan B i C trzeba mieć zawsze.

          Możliwe, że masz rację. Oszczędność w słowach na korzyść szaleństwa w głowie. ..

          Zawsze, ale to zawsze można to poprawić 🙂

          Odpowiedz
          • Martyna2 maja, 2020 at 11:48 am

            Fakt, plan B i C zawsze w cenie.
            W kontekście książek. To sama zdecydujesz najlepiej, ja chyba zakończyła bym porwaniem. I ta myślą dlaczego oni mowia po hiszpańsku.
            Natomiast jedno jest pewne. Zostanę z Tobą aby się przekonać jak to zrealizujesz 😊

  • JB1 maja, 2020 at 12:09 pm

    No, no, no…. Ciekawie, bardzo, chce wiecej😭
    Mimo, że Raoul jest daniem to w jakimś celu sfingował swoją śmierć. Mam nadzieję, że będzie jeszcze z Anna, szczęśliwi, spokojni.

    Odpowiedz
    • Anna Valetta1 maja, 2020 at 1:41 pm

      I to było podsumowanie ideane. To teraz obie trzymamy kciuki.
      Dziękuję!

      Odpowiedz
  • Pola1 maja, 2020 at 12:41 pm

    Ha…nawet nie wiesz ile razy przewijałam tekst szukając zakończenia😂😁😁
    No powiem szczerze że nie spodziewałam się kontynuacji…super…ja wciąż stoję za Raoulem…jakoś mnie w Diabłu uwiódł❤
    Pomimo jego pustych oczu to i tak myślę że w środku ma jeszcze płomyk uczucia w stosunku do Anny❤
    Czekam z niecierpliwością….

    Odpowiedz
    • Anna Valetta1 maja, 2020 at 1:57 pm

      No fakt – zakończenie godne mnie – koniec tomu i więcej pytań niż odpowiedzi.
      Koniec złudzeń i iluzji, życia w miejscu które miało być przystanią. Trochę z hukiem.

      Co do Diabła wiem jedno – można się po nim spodziewać wszystkiego

      Odpowiedz
  • Paulina1 maja, 2020 at 1:03 pm

    Uwielbiam to w jaki sposób piszesz! Muszę przyznać, że mimo wszystko bardziej kibicuje Diabłu 😉
    Pierwszy tom jest jak dla mnie po prostu niesamowity! Ten ogień pomiędzy nimi… Mam nadzieję, że będą razem 🙂

    Odpowiedz
    • Anna Valetta1 maja, 2020 at 1:59 pm

      Dziękuję! Po prostu tak mam – kiedyś zresztą dobra znajoma mi powiedziała, że nikt kto mnie zna, nie będzie mieć żadnych wątpliwości, że te teksty wyszły spod mojej ręki.

      Ta para jest dla siebie wszystkim, ale ranią się jak chyba nikt i nigdy by tego nie był w stanie zrobić.

      Odpowiedz
  • Justina1 maja, 2020 at 3:56 pm

    Wow w koncu sie doczekalam 😁😍 postanowilam ze swoj pierwszy komentarz /recenzje zostawie na sam koniec/poczatek jak kto woli 😉. Diabla czytalam 3 razy w czasie Montany 🙈 wiec chyba samo mowi za siebie 👌. Jak dla mnie moglabys porzucic wszystkie zyciowe zajecia i obowiazki i skupic sie tylko na pisaniu 😁, jestem pewna ze potem w nagrode od swoich czytelnikow moglabys juz tylko lezec pachniec i dalej pisac, czego ci zycze bardzo 😊🙏. A na koniec mam pytanko, czy w trzecim tomie bedzie tzw wersja “oczami” Raoula? Bardzo by mi sie to przydalo 😁 tym bardziej ze Josh mial kilka “okazji” . Czekam dzisiaj z niecierpliwoscia, a potem na cala reszte 🙈p. s. Pomysl o tym lezeniu i… 😉. Xxx

    Odpowiedz
    • Anna Valetta1 maja, 2020 at 4:17 pm

      Jedno mogę napisać – tak: pierwszy odcinek bę∂zie Raoula.
      😀

      Odpowiedz
      • Justina1 maja, 2020 at 5:07 pm

        Super dziekuje 😁 tak przeczowalam ale nie chcialam “wybiegac” przed autora 😉. W takim razie czekam dalej juz nie dlugo naszczescie 🙏🙏❤️

        Odpowiedz
        • Anna Valetta2 maja, 2020 at 5:04 pm

          Ależ wybiegaj. Na historię to nie wpłynie bo nawet gdybym próbowała zrobić coś innego to nie da rady. Ma być napisane tak jak chce być napisane 😛
          Pisz ile masz ochotę!

          Odpowiedz
  • Sylwia1 maja, 2020 at 5:35 pm

    Kochana, jak zwykle namieszałaś 🙂 Ale nie byłabyś sobą, gdybyś tego nie zrobiła 🙂 Trzymam kciuki, żeby dobrze się pisało 🙂

    Odpowiedz
    • Anna Valetta1 maja, 2020 at 6:07 pm

      Trochę za bardzo to lubię i zdaje się, że te opowieści też. 😀

      Odpowiedz
  • Gosia1 maja, 2020 at 9:00 pm

    Kiedy III TOM?

    Odpowiedz
    • Anna Valetta1 maja, 2020 at 9:16 pm

      Dzisiaj, ale spokojnie. Ja piszę i siedzę ze Skrywanymi w trybie nocnym.
      W razie czego proszę spokojnie iść spać i zrobić sobie poranne czytanie 🙂

      Odpowiedz
  • Gorgosia1 maja, 2020 at 11:25 pm

    O Matko i Córko! Jak ja uwielbiam tę historię! Normalnie nie pójdę dziś spać czekając na 1-szą cześć 3-go tomu! Uwielbiam twój blog – wszystkie opowiadania oprócz Azylu, którego nie czuję. Dużo bym dała, żeby móc przeczytać twoje opowiadania w wersji papierowej…. I móc pożyczać je koleżankom. Nie każda lubi czytać w wersji elektronicznej. Mam nadzieję, że chociaż Diabła wydasz….

    Odpowiedz
    • Anna Valetta2 maja, 2020 at 5:03 pm

      No w sumie coś się tu zaczyna dziać 😀
      Azyl się jeszcze nie rozkręcił – dlatego też go na chwilę zostawiłam, by znowu zaczął po mnie “chodzić” 🙂
      Ale to też ważne, że nie każdy tekst jest taki sam i nie da się lubić wszystkich 🙂

      Dziękuję!

      Odpowiedz
  • Diana2 maja, 2020 at 12:38 am

    Rewelacja! Nie mogło być inaczej.
    Cała ta opowieść, od Diabła, po Montanę… jest rewelacyjna. Nie ma innych słów, jak tylko tych uznania dla autorki. Wielki talent, skromność., oddanie swojej pasji. Czyste złoto ❤

    Odpowiedz
    • Anna Valetta2 maja, 2020 at 5:02 pm

      Dziękuję! Wiem, że to jedno słowo, ale oddaje ogrom mojej radości. Cieszę się, gdy te historie wzbudzają takie reakcje.

      Odpowiedz

Zostaw komentarz

Please enter your name. Please enter an valid email address. Please enter message.