Ta treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, podaj hasło poniżej:

20 polubień
4920 Views

Poczytaj więcej

10 komentarzy

  • Anna Valetta6 lutego, 2017 at 2:24 am

    Zaspałam. Mogłam była wrzucić tekst w planowane posty.
    No ale nie wrzuciłam i teraz mogę sobie popłakać nad rozlanym mlekiem.
    A ponieważ niedzielę przespałam (w większych lub mniejszych częściach) to i Złej decyzji nie dokończyłam. Będzie albo rano – jeśli uda mi się wcześnie wstać, a jak nie to wleci późnym popołudniem (po pracy).
    Za przytomna to ja nie jestem, błędy poprawię później, idę spać dalej. Wybaczcie proszę jakieś dziwne pomyłki

    Dobrej nocy bez koszmarów sobie i Wam z całego serca życzę.

    Odpowiedz
  • Pandziorka6 lutego, 2017 at 2:35 am

    Och w taki momencie hah nie mogę się doczekać co z tego wyniknie 🙂

    Odpowiedz
  • aaa6 lutego, 2017 at 8:16 am

    Ciekawe co szeryf powie na taki zwrot akcji. Zdaje się, ze ma syndrom psa ogrodnika. Sam nie chce, ale z daniem innemu może mieć problem.
    Z niecierpliwością czekam na następny kawałek. I nie przejmuj się bo coś ostatnio i mnie zmęczenie bierze. Przesilenie pewnie 🙂

    Odpowiedz
    • Anna Valetta6 lutego, 2017 at 7:57 pm

      Ewidentnie ma problem – sam nie chce, ale innym (a konkretniej innemu) też nie da.
      Ale wiesz … jak ktoś zbyt długo zwleka z podjęciem decyzji to czasem okazja przechodzi koło nosa.

      PS. Zaspałam do pracy – w sumie zaczynam wykazywać się konsekwencją :D.
      Wyskoczyłam z łóżka tuż przed ósmą, a powinnam była wstać o 6-tej. Porażka.

      Odpowiedz
  • Sagitarius6 lutego, 2017 at 11:31 am

    Już był w ogródku i zamiast gąski znalazł drugiego alfa. Już nie mogę doczekać się ciągu dalszego. Kiedy dodasz kolejną część? Kiedy? 😀

    Odpowiedz
    • Anna Valetta6 lutego, 2017 at 7:58 pm

      W tym tygodniu. Dzisiaj wpadnie “Zła decyzja”.
      Zaraz zabiorę się za jej wykańczanie 🙂

      Odpowiedz
  • Tony F.P.6 lutego, 2017 at 11:23 pm

    Powtórzę za Denise: “Ale się porobiło.” Od siebie dodam ze trzy wykrzykniki: “!!!” 🙂 Spotkanie dwóch samców alfa oko w oko to musiało być COŚ! Cud, że od stężenia testosteronu nie rozpierniczyło rancza. Szeryf niepotrzebny, szeryf nieprzydatny, oj, joj:) Ciekawe, czy wciąż mu się podoba scenariusz uwiedzenia Ani przez Dextera i pozbycia się jej w ten sposób z miasta.

    A Dexter, spryciarz, umiał wykorzystać sytuację. Mam nadzieję, że przy Ani jego spryt to za mało. I ani ułatwienie mu sytuacji przez szeryfa mu nie pomoże.

    Cholerka, zaczynam sekundować szeryfowi! Anno, Ty czarownico! 🙂

    Mam pewne podejrzenia co do tego, na co zgodziła się Ania uprzejmym potakiwaniem na gadanie Denise i bardzo jestem balu ciekawa:)

    Ps. W kwestii zaspania, to witam w klubie – zasypianie do pracy, to już u mnie stan chroniczny.

    Ps2. Wilki przepiękne!

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Please enter your name. Please enter an valid email address. Please enter message.