Ta treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, podaj hasło poniżej:

15 polubień
4417 Views

Poczytaj więcej

28 komentarzy

  • Sylwia.27 lipca, 2017 at 5:55 am

    Aniu, nawet nie wiesz jaką radość mi sprawiłaś publikując Montanę. Może i jestem monotonna w moich komentarzach, ale uwielbiam Twój styl, to jak budujesz napięcie, którego rozładowania nigdy nie mogę się doczekać. Dlatego zawsze po jakiejś dłuższej przerwie, gdy zobaczę, ze znów wracasz do gry to skaczę z radości. Dziękuję

    Odpowiedz
    • Anna Valetta27 lipca, 2017 at 11:18 am

      Ja widząc, że się Wam podoba skaczę z radości. Lubię swoje teksty, ale jest mi naprawdę dobrze ze świadomością, że komuś jeszcze sprawiają przyjemność.
      Mam nadzieję, że już teraz takiej przerwy nie będzie

      To ja dziękuję!

      Odpowiedz
    • Anna Valetta27 lipca, 2017 at 11:18 am

      Ja widząc, że się Wam podoba skaczę z radości. Lubię swoje teksty, ale jest mi naprawdę dobrze ze świadomością, że komuś jeszcze sprawiają przyjemność.
      Mam nadzieję, że już teraz takiej przerwy nie będzie

      To ja dziękuję!

      Odpowiedz
  • Pandziorka27 lipca, 2017 at 6:12 am

    O ja piękna zemsta tak się śmiałam że aż się popłakałam, genialne aż nie wiem co napisać 😀

    Odpowiedz
  • Luc27 lipca, 2017 at 9:15 am

    Ale jazda! Weź rzuć wszystko, wyjedź w Bieszczady i pisz?

    Odpowiedz
    • Anna Valetta27 lipca, 2017 at 11:19 am

      Nie mogę?
      Ale szczerze żałuję. Pisanie to jest to co Anna lubi najbardziej.

      Odpowiedz
      • Luc27 lipca, 2017 at 2:11 pm

        Możesz? Poważniejąc to naprawdę by było fajnie gdybyś pisała więcej. Czytelnicy na pewno by skorzystali. Uzależniasz od swoich opowiadań!

        Odpowiedz
    • Anna Valetta27 lipca, 2017 at 11:19 am

      Nie mogę?
      Ale szczerze żałuję. Pisanie to jest to co Anna lubi najbardziej.

      Odpowiedz
  • aaaa27 lipca, 2017 at 6:13 pm

    Cudownie. Ciekawa jestem co w tej chwili przeżywa szeryf. No i te ostatnie słowa Dextera no no bedzie sie działo. Nie moge sie juz doczekać kolejnej częsci.

    Odpowiedz
  • Aaaaa27 lipca, 2017 at 7:52 pm

    Spóźnione życzenia imieninowe. Dużo zdrowia i uśmiechu.

    Odpowiedz
    • Anna Valetta27 lipca, 2017 at 9:31 pm

      Dziękuję za pamięć i życzenia.
      Mi samej zawsze trzeba przypominać bo nie wiedzieć czemu zawsze wydaje mi się, że mam 25-ego, a nie 26-ego

      Odpowiedz
  • Joanna Maziarek27 lipca, 2017 at 9:45 pm

    Jeszczeeeeeeeeeeeeeeee!

    Odpowiedz
    • Anna Valetta27 lipca, 2017 at 10:23 pm

      28 lipca będzie jeszcze. Uprzedzam, że jestem pewna czy wrzucę Montanę. Zła decyzja czeka w kolejce.

      Tylko proszę weź poprawkę na moje zwyczaje.
      Czas na pisanie i publikację mam w nocy – a mentalnie jest dla mnie zawsze ten dzień w którym wstałam.
      Ale postaram się zmieścić w piątku.

      Odpowiedz
      • Joanna Maziarek27 lipca, 2017 at 10:46 pm

        Postaram się być cierpliwa 🙂

        Odpowiedz
  • Tony F.P.27 lipca, 2017 at 10:38 pm

    Oj, sporo grosików bym dała, żeby wiedzieć co działo się w głowie szeryfa – podejrzewam, że istne tsunami złożone z wściekłości, rozczarowania, zazdrości i pożądania. Ależ się facet zapętlił – kto pod kim dołki kopie… czyżby nie znał pan tej maksymy, szeryfie? Wyobrażanie sobie jego miny przy trzecim uderzeniu młoteczka, gdy o to, ku jego ogromnego zdumieniu, Ania go nie kupiła, jest jeszcze smakowitsze niż w mej pierwotnej wersji, gdy go wrzuciła do koszyka. Kurczę, powiem Wam, że żal mi się go zrobiło. Mimo, że mnie wnerwia i nie potrafię o nim myśleć czy pisać: Joshua/Josh tylko tak oficjalnie i funkcyjnie: szeryf. No ale, sam sobie na to zapracował.
    A Dexter to się chyba trochę zagolopował i mam nadzieję, że Ania w tym całym galimatiasie i szoku nie zapomni się aż tak, żeby pójść z nim do łóżka. Następny bardzo pewny siebie – został kupiony zgodnie z intrygą, a już się z łapami na szyję pcha i zdaje mu się, że jest i tortem, i wisienką:) Hola, hola!
    Część absolutnie boska – uśmiałam się przednio:)
    Ps. Bardzo jestem ciekawa reakcji Denise – dobrze jej tak:) Swatka od siedmiu boleści. George, jak zwykle, bezkonkurencyjny:)

    Odpowiedz
    • Anna Valetta28 lipca, 2017 at 5:24 pm

      Chaos … zarówno w tekstach jak i w życiu zdecydowanie wychodzi mi to najlepiej

      Odpowiedz
  • Tony F.P.27 lipca, 2017 at 11:18 pm

    Jełopa ze mnie – zapomniałam o życzeniach:
    “Co Cię w życiu rozwesela,
    Czego pragnie serce Twoje,
    Niech Ci dobry los udziela.
    Takie są życzenia moje!”

    Odpowiedz
  • Anka Budniok28 lipca, 2017 at 1:36 am

    Prosimy o więcej!

    Odpowiedz
    • Anna Valetta28 lipca, 2017 at 5:25 pm

      Cześć! Wszystkiego najlepszego 🙂
      Dostaniecie więcej.
      Zaraz wracam do domu i usiądę do pisania

      Odpowiedz

Zostaw komentarz

Please enter your name. Please enter an valid email address. Please enter message.