Ta treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, podaj hasło poniżej:

14 polubień
3418 Views

Poczytaj więcej

22 komentarze

  • Agnes16 sierpnia, 2019 at 5:13 am

    Nie ma to jak poranna lektura do kawy aczkolwiek prawie się oplułam. Denise ostro sobie poczynia tylko zdaje się, że bardziej szkodzi niż pomaga. Niby znam ciąg dalszy, a czuję się jakbym czytała zupelnie nową opowieść. Cudowne 🙂

    Odpowiedz
    • Anna Valetta16 sierpnia, 2019 at 8:59 pm

      Uważaj! Plamy z kawy ciężko się usuwa , a przynajmniej ja mam z tym problemy. Czasem wydaje nam się, że wiemy jak historia wygląda i się potoczy, ale zapominamy, że po drugiej stronie lustra nie zawsze kryje się tylko nasze odbicie.
      PS. dzięki, właśnie mam pomysł na kolejny tekst! Uwielbiam Wam odpowiadać!

      Odpowiedz
      • Agnes17 sierpnia, 2019 at 1:59 pm

        Bardzo się cieszę że pomogłam Ci z pomysłem na kolejną historię poproszę o dedykację.
        Zastanawia mnie tylko dlaczego skoro szeryf okazuje się być takim psychopatą to nadal gdy o nim myślę robi mi się gorąco 🙂

        Odpowiedz
  • Marie16 sierpnia, 2019 at 8:26 am

    Yupppi! Bardzo było pusto bez Twoich historii. Doceniłam je dopiero gdy się wycofałaś ale na szczęście tylko na chwilę. Czytelnicy to taki wredny gatunek który na ogół bierze i nic nie daje, ale na szczęście czasem mu się odmieni i komentarzem sypnie. To wiedz że doceniamy tylko ten charakter nasz wredny czasem wygrywa.
    A teraz standardowo pytanie o kolejną część, ale uwaga uwaga … złej decyzji. To jak biedaku? Już żałujesz ze do nas wróciłaś czy oczy do góry, ale uśmiech na twarzy i tworzysz kolejne historie mieszające nam w mózgach i sercach?

    Odpowiedz
    • Anna Valetta16 sierpnia, 2019 at 9:01 pm

      Uderz w stół, co? Przyjdzie i czas na Złą decyzję.
      Ale na razie siedzi mi w głowie szeryf i wyjść nie chce. Spróbuję negocjować, ale znając życie tanio skóry nie sprzeda 😛
      Absolutnie nie żałuję. Brakowało mi Was przeokrutnie.

      Odpowiedz
  • Julka16 sierpnia, 2019 at 10:28 am

    No no no to się teraz porobiło… Ale to dobrze bo będzie jeszcze bardziej ciekawie 😉 już się nie mogę doczekać kolejnej części 🙂 trzymaj się

    Odpowiedz
    • Anna Valetta16 sierpnia, 2019 at 9:02 pm

      Zrobiliśmy małe trzęsienie ziemi i teraz podniesiemy napięcie 😛
      Do przeczytania!

      Odpowiedz
  • Pati19 sierpnia, 2019 at 8:59 am

    O żesz mateczko! Zatkało mnie bo od samego początku trzymam kciuki za tego potwora. Nie wiem co mam powiedzieć.

    Odpowiedz
    • Anna Valetta1 września, 2019 at 8:28 pm

      Czytać i nic nie mówić. Mi też czasem brak słów 🙂

      Odpowiedz
  • Aaaaa1 września, 2019 at 7:34 pm

    Aniu czy cos sie stalo??
    Tak systematycznie szlo i bum
    Znow cisza.
    Mam nadzieje ze to nic powaznego i szybko do nas wrocisz.
    Bo ja tu usycham z tęsknoty za twoimi tekstami

    Odpowiedz
    • Anna Valetta1 września, 2019 at 8:27 pm

      hej, dziękuję za troskę. Rozchorowałam się trochę konkretniej i trzyma dłużej niż powinno ( w sumie już kolejny tydzień). Montanę i inne teksty mam na wierzchu. Czekają aż wrócę do stanu względnej używalności.
      Też chcę jak najszybciej wrócić 🙂

      Odpowiedz
      • Aaaaa2 września, 2019 at 4:27 am

        O masz.
        A to chorobako.
        To zycze Ci zrowia.
        I wracaj szybko 😊😊😊

        Odpowiedz
  • Wiktor20 września, 2019 at 5:52 am

    Witaj Aniu. Właśnie znowu do Ciebie zerknąłem i były nowe 2 części . Żadko teraz tu bywam bo czytam na wattpad pl. ( oczywiscie zapraszam, tam jest sporo fajnych ludzi i co mieli kiedyś blogi też)
    Co do części. Co on kombinuje. To żona od niego nie odeszła, po zdradzie?. Tylko jest w domku w górach?. Przecież tam był z Anną i nikogo nie było?. Chyba że ją zabił?
    Świetna część

    Odpowiedz
    • Anna Valetta20 września, 2019 at 7:02 pm

      Witaj Wiktorze.
      Dobrze Cię widzieć. Historia się odkrywa we własnym tempie 🙂

      Odpowiedz
  • rozkoszna.pl24 października, 2019 at 4:15 am

    Świetny blog i opowiadanie. Żałuje, że dopiero teraz udało mi się na niego trafić, ale obiecuje, że będe często zaglądać.

    Odpowiedz
  • Anna Valetta27 października, 2019 at 1:39 pm

    @Klaudia
    proszę o kontakt na email (annavaletta@gmail.com). Podany przez Ciebie adres jest nieprawidłowy. Dziękuję

    Odpowiedz
  • Aaaa1 listopada, 2019 at 6:46 pm

    Aniu co się dzieje?
    Znów zniknęłas.
    Coś się stało?

    Odpowiedz
  • Aricca13 grudnia, 2019 at 6:10 am

    Och tuptam nóżkami z niecierpliwością kiedy kolejna część…..

    Odpowiedz
  • Aricca16 grudnia, 2019 at 7:53 pm

    Tęsknimy….

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Please enter your name. Please enter an valid email address. Please enter message.