Ta treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, podaj hasło poniżej:

20 polubień
2471 Views

Poczytaj więcej

53 komentarze

  • Agnes27 marca, 2020 at 2:25 am

    O Jezu. Budzę mojego chłopa.

    Odpowiedz
    • Aleksandra27 marca, 2020 at 7:52 am

      Hahaha. Ten komentarz zrobił mi dzień! 🙂

      Odpowiedz
      • Anna Valetta28 marca, 2020 at 8:56 pm

        AAA… zastanawiałam się o co chodzi, bo odpowiadam z poziomu admina strony (nie mogłam wcześniej się udzielać ze względu na ograniczenia techniczne).
        Pewnie o nagłą pobudkę własnego mężczyzny pośrodku nocy chodzi? 😀
        Też nie mogłam się przestać śmiać jak to przeczytałam.
        Oby więcej takich akcji!

        Odpowiedz
  • Karolina27 marca, 2020 at 6:40 am

    Ale Czad ! 🙂 czekam na kolejne 😉

    Odpowiedz
  • PannaAnna27 marca, 2020 at 8:40 am

    To jest jak Déjà vu.

    Odpowiedz
      • PannaAnna29 marca, 2020 at 7:59 am

        Bardziej bym powiedziała o zachowaniu szeryfa co do Anny. Juz jeden taki byl😁 i to samo mówił. Przypadek? 🤔 A kolejny trup? Pewnie też jak się cała trójca spotka. O ile się spotka.

        Odpowiedz
        • Anna Valetta30 marca, 2020 at 12:45 am

          Będę chronił i bronił – chyba, że zmienię zdanie … hm …

          Odpowiedz
  • Aricca27 marca, 2020 at 9:43 am

    O nie nie nie…nie ufam mu…nie wiadomo co z żoną zrobił…no i jest jeszcze Raoul. Ciekawe kogo Ania wybierze jak się dowie że mąż żyje

    Odpowiedz
    • Anna Valetta28 marca, 2020 at 8:55 pm

      Żonę zatłukł i zakopał. Słusznie, że mu nie ufasz!
      I nic więcej nie powiem, ale znając jej charakterek, który chwilowo przygasł (powtarzam – chwilowo), to można spodziewać się wszystkiego

      Odpowiedz
      • Aricca30 marca, 2020 at 7:58 am

        Nawet mu wygląd Jamesa Deana Morgana nie pomoże 😂😜

        Odpowiedz
  • Sylwia27 marca, 2020 at 5:44 pm

    Boskie 🙂 Chcę więcej 🙂

    Odpowiedz
  • PAT27 marca, 2020 at 9:57 pm

    Weź tego Raoula zakop na nowo… 🤷‍♀️ lepiej bylo bez niego … zdecydowanie 🤷‍♀️Szeryf za to robi robotę konkret 😎

    Odpowiedz
    • Anna Valetta28 marca, 2020 at 8:52 pm

      O jesuuuuuu … no nie mogę nic powiedzieć.
      Zaraz będą dwie frakcje – nieboszczyk mąż i morderca szeryf 😀
      Ale rację masz – szeryf robi konkretną robotę

      Odpowiedz
    • Aricca30 marca, 2020 at 9:02 pm

      Raoul jest zły ,po prostu . Wiadomo, że to badboy. A szeryf to taka Cicha woda. Niby ok ale jak przypier🤬 to nie wiadomo za co i z której strony

      Odpowiedz
      • Anna Valetta30 marca, 2020 at 9:06 pm

        Zakochałam się w Twoim opisie!

        Naprawdę zamierzam sobie poużywać. Święta z piekła rodem są bajką dla dorosłych. Montana i III część nie znajdują się w tej kategorii.

        Odpowiedz
        • Aricca31 marca, 2020 at 1:57 pm

          A ja w twoich historiach ❤️🔥

          Odpowiedz
  • Basia27 marca, 2020 at 11:29 pm

    Czemu ten rozdział…taki króciutki? Nakręciłam się na dłuższe czytanie,a tu ….koniec🙈.Ale to nic,na dobre rzeczy warto poczekać👌😉

    Odpowiedz
    • Anna Valetta28 marca, 2020 at 8:51 pm

      Strasznie krótki w porównaniu z poprzednim, ale nie aż tak. 6 stron – co prawda prawie samych zmagań łóżkowych, ale …

      Długie czytanie będzie przy kolejnym odcinku

      Odpowiedz
  • Martirio28 marca, 2020 at 9:27 pm

    Lubię to opowiadanie, myślę nawet, że to moje ulubione. Ale mam niestety wrażenie, że z każdą kolejną częścią jest coraz gorzej jeśli chodzi o poprawność językową. Widać, że brakuje Ci czasu na korektę, a szkoda, bo kawał dobrego tekstu się marnuje.

    Odpowiedz
    • Anna Valetta28 marca, 2020 at 9:50 pm

      Hej
      Masz niestety rację.

      Z korektą jestem na bakier z kilku powodów, ale jeden przeważa: brak czasu (zdaje się, że akurat tę część skończyłam po 3 w nocy, a muszę wstawać najpóźniej o 6:30 by zdążyć do pracy). Sama czytając tę część później wyłapałam kilka błędów, ale ponieważ robiłam to na komórce i dopiero dzisiaj odzyskałam normalny internet (na inną historię) to chwilowo odpuściłam.
      Kilku korektorów zewnętrznych już wykończyłam ( w sumie to każdego). A ponieważ teksty udostępniam tu bezpłatnie, to jest to swoisty kompromis – możecie je mieć bez ograniczeń i bezpłatnie, a ja mam małą taryfę ulgową (oczywiście staram się nie przesadzać, ale nie mam z powodu tych błędów nerwicy).
      Strzeliłabym sobie w głowę za ortografię!

      Gdyby teksty były odpłatne to wtedy zdecydowanie korekta i redakcja są elementem obowiązkowym. A tak bez spięcia przy okazji sprawdzę i zmienię.

      Uff!
      Przepraszam, ale nie dam rady ze wszystkim wyrobić 🙁

      Odpowiedz
  • Kasia30 marca, 2020 at 7:11 pm

    Na jednej z grup znalazłam linka do Twojej strony diabeł przeczytany jednym tchem 🙂 montana czytana na bieżąco i jest ogień. tyle pytań kotłuje sie w mojej głowie już chciałabym przeczytać co będzie dalej. Czy pozostałe opowiadania są powiązane z tymi czy to odrębny temat i czy też są tak dobre jak te ? Chyba w oczekiwaniu na ciąg dalszy montany zacznę czytać pozostałe. Serdeczne dzięki za Twoje opowiadania czekam z dużą niecierpliwością na dalsze perypetie Anny. Pozdrawiam 🙂

    Odpowiedz
    • Anna Valetta30 marca, 2020 at 7:23 pm

      Hej Kasiu,
      dziękuję! Uwielbiam mieszać w głowach czytelników, straszne – ale tak mam. Cieszę się, że mnie ktoś poleca – zawsze dobrze wiedzieć, że na tyle teksty się podobają, że chcecie się nimi dzielić. I jeśli mogę to proszę o to samo. Jeśli koleżanka czy przyjaciółka może zaczytywać się z wypiekami na twarzy to daj jej znać o tym miejscu albo podziel się ulubionym tekstem!

      Będąc na stronie głównej możesz wybrać dowolny tekst. Podzielone są na kategorie, ale już dawno się ich nie trzymam i pewnie to zmienię. Nie umiem krótko i na temat 😀 U mnie jest zawsze na temat, ale długo.
      Pozostałe opowiadania funkcjonują samodzielnie. “Paradoks” jest skończony, ale uprzedzam, że tam zaszalałam i podniosłam sobie ciśnienie, chyba nie tylko sobie.
      Reszta jest rozpoczęta, ale będzie w szybszym lub późniejszym terminie kontynuowana. Wszystkie teksty będą skończone.

      Co do Montany i kolejnej części Piekielnego … sama przebieram nogami ze zniecierpliwienia.
      Pozdrawiam serdecznie z zaśnieżonego Poznania. A

      Odpowiedz
      • Kasia30 marca, 2020 at 7:35 pm

        Juz link poszedł dalej w czasie wirusa i ogromu wolnego czasu twoje opowiadania to najlepszy pogromca czasu 🙂 W Poznaniu już pada to za chwilę u mnie też będzie (mieszkam pod poznaniem ) cieszy mnie to że takie świetne opowiadania wypływają z wlkp. Biorę się za paradoks mam nadzieję że wciągnie tak samo jak pozostałe i skończę o świcie albo prędzej bateria siadzie:-)

        Odpowiedz
          • Dagmara31 marca, 2020 at 4:03 pm

            Witam. Kiedy można się spodziewać następnej czesci? Pozdrawiam

          • Anna Valetta31 marca, 2020 at 6:46 pm

            Zdaje się, że do 4 kwietnia

  • M.31 marca, 2020 at 1:23 pm

    Będę monotematyczna 🙂 Nie mogę się doczekać kolejnej części 🙂

    Odpowiedz
  • Anulka31 marca, 2020 at 6:02 pm

    Trafiłam na twój blog przez polecenie fb iiiii…. masz nową, wierną stalkerkę twojej twórczości 🙂 Diablo pochłonęłam w jedną noc – za Boga nie mogłam się oderwać, tak samo było z Paradoksem i teraz Montana…. kolejna nocka zarwana ale nie mogłam przestać czytać – szczególnie że główna bohaterka to moja imienniczka 😀 Masz wspaniałe pomysły na opowiadania, fajnie zarysowane postacie i nutkę tego kryminału, który także uwielbiam 🙂 Życzę ci byś wydała swoje prace w formie książek 🙂 Na pewno staną się nieodzowną częścią mojej kolekcji 🙂

    Już nie mogę doczekać się kolejnego rozdziału Montany 🙂 Jak i kolejnych twoich prac. I błagam – nie rezygnuj z pisania 😀

    Anulka

    Odpowiedz
    • Anna Valetta31 marca, 2020 at 6:47 pm

      Hej Anulka,
      nie zrezygnuję z pisania. To mój tlen, słońce i cały świat. Zbyt to uwielbiam by siebie tego pozbawiać!
      I dziękuję! Całą przyjemność po mojej stronie.
      Co do książek to pomyślimy!

      Odpowiedz
  • Aga oli31 marca, 2020 at 9:30 pm

    Blagam kiedy 39 i 40 część montany?????bo zwariuje!!!!

    Odpowiedz
    • Anna Valetta31 marca, 2020 at 9:39 pm

      Nie wariuj! W tym tygodniu będzie przedostatnia część.
      W harmonogramie (doświadczeni czytelnicy, proszę nie łapać się za głowę – Wy mnie znacie, ja Was ubóstwiam, ale jakieś wady muszę mieć … no może stadko) zdaje się jest 4 kwietnia.
      To jest piątek? A nie, sobota. No to jest duża szansa, że to będzie z piątku na sobotę, chyba że padnę na twarz. To wtedy sobota.
      Siedzę teraz nad “Złą decyzją”, ale chyba się nie wyrobię. Muszę jeszcze trochę napisać żeby to miało ręce i nogi, a jestem już wykończona.
      Koszmarne są te zmiany ciśnienia.

      Odpowiedz
  • Sandra2 kwietnia, 2020 at 9:57 am

    Co ty ze mną kobieto robisz!? 🙈 Oczy otwieram i tylko Montana w głowie, przeczytałam wszystko zaczynając od Diabła po Montanę 👌👌🤗 czekam na więcej. Przyjemnie się czyta a i libido skacze w górę 😉,, diabeł tkwi w szczegółach,, 🙂

    Odpowiedz
  • Diana3 kwietnia, 2020 at 7:25 pm

    Lubiłam Diabla, mam nadzieję, że odzyska Annę! Szeryf działa mi na nerwy 😋 jest chyba gorszym diabłem od Diabła 😅 czekam na kolejneeeeeeeee , błagam…. dziewczyno wydaj tę historię, jest niesamowita!

    Odpowiedz
    • Anna Valetta3 kwietnia, 2020 at 7:47 pm

      Zawsze ktoś musi wkurzać – Annie też się zdarza. Ale kładę to na karb otumanienia po utracie męża.
      Postaram się z książką – czasy trochę niesprzyjające, ale im mam trudniej tym się potem bardziej dziwię 🙂

      Odpowiedz
      • Diana3 kwietnia, 2020 at 8:04 pm

        To jest na prawdę świetne… uwielbiam Diabła, mam nadzieję, że rozpęta piekło, by odzyskać ukochana!

        Kiedy można się spodziewać kolejnych rozdziałów?

        Odpowiedz
    • Iwona4 kwietnia, 2020 at 4:35 pm

      Ja tez czekam na Diabła niech przybywa i pozamiata teren

      Odpowiedz
      • Anna Valetta4 kwietnia, 2020 at 4:47 pm

        Wy mnie chyba zamieciecie. Ale raz się żyje, a takie historie pozostają z nami na długo 🙂

        Odpowiedz
  • Monika3 kwietnia, 2020 at 7:39 pm

    W jeden wieczór przeczytane i Diabeł i Montana a teraz trzeba tydzień do siebie dochodzić ale już nie mogę się doczekać szeryf górą 😉

    Odpowiedz
    • Anna Valetta3 kwietnia, 2020 at 7:45 pm

      Monika,

      ale z Ciebie torpeda czytelnicza 😀
      W wolnej chwili zajrzyj do innych tekstów 🙂
      Ja cały czas gorąco polecam “Paradoks”.

      Odpowiedz
      • Monika4 kwietnia, 2020 at 2:43 pm

        Paradoks przeczytany super👏przeczytałam też Święta z piekła rodem i już żałuję bo kiedy ja się doczekam reszty rozdziałów 😔

        Odpowiedz
  • Diana4 kwietnia, 2020 at 5:21 pm

    Mamy dziś 4ty 😋 będzie coś nowego?

    Odpowiedz
    • Anna Valetta4 kwietnia, 2020 at 5:44 pm

      Czwarty się kończy o północ 😀 – czyli jeszcze trwa, czyli jeszcze mam czas.

      O właśnie – od razu wykorzystam okazję. Wyłączyłam już facebook, a teraz jeszcze nie będę odpowiadać na maile i komentarze. W życiu tego odcinka inaczej nie skończę na czas 😛

      Odpowiedz
  • Diana4 kwietnia, 2020 at 6:11 pm

    No wiem, wiem… Ale strasznie się napaliłam 😋 już nie przeszkadzam 😁

    Odpowiedz
  • Baska4 kwietnia, 2020 at 8:34 pm

    Cześć, trafiłam na Twojego bloga z polecenia DIABŁA na FB zakochałam się, teraz MONTANA i nie mogę się doczekać dalszych rozdziałów 😍 JESTEŚ mega ‼️‼️‼️

    Odpowiedz
    • Anna Valetta4 kwietnia, 2020 at 10:12 pm

      Dziękuję! Przed chwilą wskoczyła Montana, ale znowu sama sobie ukręciłam sznur na szyję i będzie dodatkowy odcinek (planowo miało być 40, będzie 41)

      Odpowiedz
      • Diana4 kwietnia, 2020 at 11:28 pm

        Kiedy ? 😍 odświeżam co 5minut czekając na cud! 🤣

        Odpowiedz

Zostaw komentarz

Please enter your name. Please enter an valid email address. Please enter message.