Ta treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, podaj hasło poniżej:

15 polubień
7346 Views

Poczytaj więcej

12 komentarzy

  • Anonymous29 lipca, 2014 at 12:44 am

    jak zwykle świetnie – warto nie spać i odświeżać co chwilę Twojego bloga 🙂 oby Anka skopała tyłek nowej lasce Maksa 🙂

    Odpowiedz
    • Anna Valetta29 lipca, 2014 at 3:50 pm

      I wyrzuty sumienia znowu dopadają. Nie odświeżać! Tekst nie ucieknie 🙂
      Proszę się wysypiać!

      Odpowiedz
  • Anonymous29 lipca, 2014 at 2:58 am

    Świetne, kiedy następna część?

    Odpowiedz
  • Anonymous29 lipca, 2014 at 6:49 pm

    Hmmn chyba Anka poczuje się zazdrosna o Maksa.
    Kochana autorko zabrałam Mała na bardzo dlugi spacer.Z zmeczenia dopiero teraz przeczytalam opowiadanie.
    Ufff będzie się działo.
    Trzymam za Ciebie kciuki. Praca, dom , blog itd.
    Wspaniale sobie radzisz.
    Pozdrawiam i czekam na kolejna czesc.
    Mama karmiaca..
    ps. Jutro podrzucam core do dziadkow a w mieszkanku robie porzadki.
    Hormony buzuje musze sie jakos rozladowac.

    Odpowiedz
  • Anonymous30 lipca, 2014 at 4:57 pm

    Mam malusieńkie pytanko….kiedy będzie następna część Diabła? Kobieto czekam już prawie tydzień, wchodzę na Twojego bloga po pięć razy dziennie, a tu go nie ma? Zlituj się nade mną i daj chociaż króciusieńki kawałeczek proooooosze. 🙂

    Odpowiedz
    • Anna Valetta30 lipca, 2014 at 5:03 pm

      Skończyłam wcześniej jedno spotkanie, wylądowałam w Starym Browarze. Siedzę w Empiku z lemoniadą i właśnie piszę 🙂 Wersję alfa oczywiście 😀
      Serio. Mam nadzieję, że skończę. Ale nie wiem.
      Alternatywa – to jedyne co mogę zaproponować, to podaj proszę email (annavaletta@gmail.com) i jeśli jednak nie uda mi się napisać wszystkiego to podrzucę Tobie roboczą wersję dzisiaj wieczorem.
      Jest tylko jedno niebezpieczeństwo – dopóki nie opublikuję, zawsze jest szansa, że mogę coś zmienić.

      Odpowiedz
    • Anna Valetta30 lipca, 2014 at 5:04 pm

      A…. i nie wrzucę nawet tyci. Tylko całość. Dlatego Diabeł ma tyle tych części. Łamałam się jak sierota i jest ich 33 (toż to kobyła, nie opowiadanie)

      Odpowiedz
  • Anonymous30 lipca, 2014 at 10:57 pm

    Kobyła, kobyłą, a i tak wszyscy kochają to opowiadanko… :3

    Odpowiedz
  • Fluorescent10 sierpnia, 2014 at 11:12 pm

    No więc po “Diable” zabrałam się za to i dobrnęłam aż tutaj. Musisz zwracać uwagę na narracje, bo często zmieniasz osoby w których piszesz. W pewnym momencie wcisnęłaś dwóch różnych narratorów do jednego zdania 🙂 (niestety nie pamiętam w której części).
    Trzymam kciuki za Maksa (ta broda i męskość mnie przekonała) , niech Josh spada.
    No i czekam oczywiście na następną część.

    Odpowiedz
    • Anna Valetta10 sierpnia, 2014 at 11:19 pm

      Wiem, sama widziałam i nie poprawiłam od razu. Teraz umarł w butach. jeśli Alexa już dotarła do błędu to będzie poprawiony. Albo przy okazji.
      Na moje usprawiedliwienie: kiedy piszę to wszystko siedzi w mej głowie, a te emocje po prostu mną szarpią. A wtedy pal diabli zaimki, przecinki i tym podobne przeszkadzacze.
      Pracuję nad sobą, ale czasami w duszy mi się kotłuje …

      Odpowiedz
  • Lkolac24 sierpnia, 2014 at 5:51 pm

    A ja czekam na ciag dalszy
    Adresu nowego nie musialas podawac sam sie znalazl

    Odpowiedz
  • Agata25 sierpnia, 2014 at 9:00 pm

    Zaczęłam wczoraj czytać to opowiadanie bo myślałam, że jest skończone, a tu taki zawód 🙁 będę musiała czekać na dalszy ciąg! grrr.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Please enter your name. Please enter an valid email address. Please enter message.