Ta treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, podaj hasło poniżej:

75 polubień
17405 Views

Poczytaj więcej

73 komentarze

  • Anna Valetta11 marca, 2015 at 1:53 pm

    Zwyczajem Miki proszę o polubienie na blogu jeśli wpis przyciągnął Waszą uwagę.

    Odpowiedz
  • Shana11 marca, 2015 at 2:05 pm

    Ubóstwiam Cię 😀 Dzięki za tekst na miłe popołudnie 😀

    Odpowiedz
  • Wiktor11 marca, 2015 at 2:07 pm

    Witaj!. Już polubione i fajne. Dziki Aniu!. Pozdrawiam Wiktor

    Odpowiedz
  • Hannah11 marca, 2015 at 2:25 pm

    Uh-uh, to się zaczęło dziać 😀 mam nadzieję, że to ten, o którym myślę 😉 i jak zawsze pozostawiasz w wielkim niedosycie. Dzięki za chwilę relaksu tego pochmurnego dnia! 🙂

    Odpowiedz
    • Anna Valetta11 marca, 2015 at 2:34 pm

      O właśnie! Tak myślałam o takiej mini-ankiecie? Kurcze, ankieta to debilne słowo.
      Generalnie chodzi mi o poznanie Waszego wyobrażenia i opinii.
      Przemawia przeze mnie czysta ciekawość, bo prawda jest taka, że kiedy zacznę pisać ciąg dalszy to opowiadanie samo się potoczy.

      Który z nich? Maks czy Josh? I dlaczego?
      Hm?

      Odpowiedz
      • Hannah11 marca, 2015 at 3:38 pm

        Oczywiści, że Maks 😀 Przyznaję, ze na samym początku obstawiałam Josha, ale jak ich obu tak zestawiłaś razem to po prostu Maks wypada lepiej – no nie oszukujmy się, gdzieś tam w środku każda chce zmienić niegrzecznego mężczyznę 🙂 A poza tym, cóż ciemnowłosi to mój typ 😉 Pzdr

        Odpowiedz
      • Sandra Ol11 marca, 2015 at 8:41 pm

        Dla mnie tez Maks. Josh jest za grzeczny, taka dupa wołowa. Maks ma z kolei to “cos”.

        Odpowiedz
        • Anna Valetta11 marca, 2015 at 8:56 pm

          Tak właśnie się zastanawiam co jest w kobietach, że lecą na brutali i drani …

          Od razu uprzedzam, bo już dostałam wiadomość na priv. Wasze odpowiedzi nie mają wpływu na fabułę.
          Tak jak pisałam wcześniej po prostu ciekawi mnie Wasze zdanie i opinia 🙂
          I dziękuję za odpowiedzi!

          Odpowiedz
          • bellla11 marca, 2015 at 9:20 pm

            A może życie w trójkę? To byłoby ciekawe 🙂

          • Anna Valetta11 marca, 2015 at 9:26 pm

            też już o czymś takim myślałam, ale to nie w tym opowiadaniu 🙂

          • Sandra Ol11 marca, 2015 at 9:35 pm

            Oni juz próbowali w trójkę… To Ania uciekła 🙂

          • Anna Valetta11 marca, 2015 at 9:43 pm

            jakby chciała to by nie uciekła 😉 Widocznie to nie tak miało wyglądać 🙂

          • Sandra Ol11 marca, 2015 at 9:34 pm

            Może każda z nas w głębi ducha chce być mała bezbronną dziewczynką i mieć swojego silnego dominującego brutala?

          • Anna Valetta11 marca, 2015 at 9:44 pm

            Tyko jak na tym wychodzimy, co? 🙂

          • Sandra Ol12 marca, 2015 at 6:40 am

            Zależy gdzie im pozwolimy na takie zachowanie. w lozku moze byc fajnie. Ale na co dzień i tak rządzimy my 🙂

      • ania s11 marca, 2015 at 9:21 pm

        Pewnie bede mniejszoscia, ale ja od poczatku kibicuje Joshowi, moze dlatego ze mam dobre serce i mi go szkoda;) Wydaje mi sie tez jego uczucie takie bardziej szczere, on sie skupia na Annie i jej uczuciach a Max na sobie. Ale to moja subiektywna opinia, w kolejnych czesciach moze sie okazac ze prawda jest zupelnie inna;) pozdrawiam:*

        Odpowiedz
        • Sandra11 marca, 2015 at 9:42 pm

          Całkowicie się zgadzam z tym co napisałaś. Mi też od samego początku podoba się Josh i byłabym szczęśliwa gdyby to właśnie w jego łóżku się znalazła 🙂

          Odpowiedz
  • lkolac11 marca, 2015 at 2:49 pm

    Zaschlo mi w GARDLE. SerioLanuenie wody lanie wody i wreszcie ania sie zdecydowLa. Dzieki ci prawdziwa aniu. Szczerze to napiecie bedzie do nastepnej czesci. Nie wiem dlaczegi chcialavym bybyl max. Ake stawiam na josha. O ty nie lubisz latwych rozwiazan.

    Odpowiedz
    • Anna Valetta11 marca, 2015 at 2:52 pm

      Wiesz co w tym wszystkim jest najlepsze?
      Ja nie mam zielonego pojęcia w czyim łóżku ona wylądowała. Dowiem się, gdy usiądę do pisania kolejnej części.

      No ok, Maks. Ale dlaczego?! Wiem, że nie wiesz (napisałaś), ale ….

      Odpowiedz
      • lkolac11 marca, 2015 at 3:03 pm

        Dlaczego max. Bo ania od poczatku go zaskakiwala gdzies cos powiedziala to go o sciane rzucila to on zauwazyl co jej sie podoba jest na nia napalony noze zaczal sie w niej zakochiwac choc probowal to odrzucac. Ani tez max nie jest obijetny. Przy maxie josh jest jak dobry brat, ktory w ramach zgody jest nawet wstanie podzieluc sie swoja dziewczyna. Jest typem amanta ktorego kazda kobieta chciala by miec przy boku, tylko na ile on jest staly jak bardzo jest sklonnny porzucic swije dotychczasowe ja imprezowicza, zmiany sa mozliwe. Josh ma tym samym wiecej do stracenia Lacznie z przyjaznia maxa. jakby to byl max to raczej nie zamierza sie ania dzieluc i chyba ania to jedyna kobieta ktora moze cokolwiek na nim wymoc. Max tez jest o anie zazdrosny. Ale ja nic nie wuem namieszasz jak uwazasz.

        Odpowiedz
  • Cam11 marca, 2015 at 3:30 pm

    Wow..
    Poprostu chce wiecej 🙂

    Odpowiedz
    • Weronika A.14 marca, 2015 at 1:05 pm

      Ja mam tak samo 🙂

      Rewelacja, Aniu :DD

      Odpowiedz
  • Askaa11 marca, 2015 at 3:48 pm

    Jesteś wielka!:D
    Jak dla mnie to w pokoju Maxa, jest niebezpiecznie intrygujący… Większość kobiet ma sklonnoscibw stosunku do takich mężczyzn…:) Ale czas pokaże…choć i tak się zastanawiam kiedy będzie kolejna część:D

    Odpowiedz
    • lkolac11 marca, 2015 at 4:30 pm

      No wlasnie wszystko sklania sie ku maxowi.orgazm tylko przez to ze jest obok i dotyka, ania tez jest o niego zazdrosna i nie obojetna, bo alice ciezko bylo jej sie pogodzic, choc josh by zamieszal i jeszcze 10 czesci i by nie bylo konca, josh czeka ale szczerze napalenie na anie trzyma na uwiezi, a po drugie dlaczego juz predzej nie walczyl o anie, byl pierwszy ktory ja znalazl, bronil przed maxem respektowal ja. Ania tez nie wyglada ze jest na josha napalona bo juz by skorzystala z okazji, szczerze to juz jest ania wepchnieta do lozka, tylko ty tego przyznac nie mozesz, jestem za maxem, oczywiscie josh moze mu wtedy facjacje skuc ale co tam.

      Odpowiedz
  • camille11 marca, 2015 at 5:51 pm

    Eh.. mimo iż nie lubię tego imienia i ten twój wymyślony Maks, bardzo przypomina tego “mojego” Maksa, to zdecydowanie on! Dziewczyny mają rację. Fajnie gdy ten niegrzeczny facet zmienia się dla ciebie. Poza tym wykreowałaś go tak, że nie można oderwać się od czytania i fantazjowania o tym mężczyźnie. Nie pozwól nam zbyt długo czekać , bo przynajmniej ja ubóstwiam Paradoks i usycham każdego dnia czekając na cd:D także proszę by to łóżko należało do Maksa.

    Odpowiedz
  • Gold Flicker11 marca, 2015 at 10:29 pm

    hej Anno będzie jeszcze coś dzisiaj?

    Odpowiedz
  • ania12 marca, 2015 at 8:32 am

    Dozujesz napięcie, oj dozujesz…….!
    Grabisz sobie Aniu:),oj grabisz!
    I zagwostka, kto się pojawił w łóżku….?
    Skręca mnie z ciekawości, hmmm, dobrze, że jestem w pracy to postaram się skupić na niej.
    Pozdrawiam
    Ania

    Odpowiedz
      • lkolac12 marca, 2015 at 12:47 pm

        tak? to kiedy napiszesz?

        Odpowiedz
        • lkolac12 marca, 2015 at 2:31 pm

          Nie wiem dlaczego ale mam wrazenie ze zdecydowalas sie na josha. Tez jestmeskui przystojny siln i bezwzgledny. Przy maxie wypada jak ciepla klucha. Drugi argument za duzo bylo maxa ostatnio ostatnio. Trzeci josh mial duzo czasu by anie rozkochac w sobui. Cztery ania rownie mocno na niego reaguje. Jedynej rzeczt ktorej nie moge mu zapomnoec to to ze chcial sie ania dzielic i wprowadzil jej jeszcze wiekszy haos w glowie. Choc wbierajac maxa chcialabym hak josh mu gebe z zazdrosci obija. Jak juz jest zazdrosc to musi byc knoecznie bojka i zadna na slowa!

          Odpowiedz
          • Wiktor12 marca, 2015 at 3:06 pm

            Ależ jesteś żądna krwi.

          • Anna Valetta12 marca, 2015 at 4:17 pm

            ja nie wiem czemu, Ty masz wrażenie, że ja na coś się zdecydowałam 😀

          • lkolac12 marca, 2015 at 4:38 pm

            A sie myle? w kazdym razie jak zlego wybiezesz to bede ciebie gnebic o drugiego. Chyba ze mi sie spodoba. Dwa jak nie bedzie bojki niedzy dwoma samcami o anie to tez nie wybaczE. Przecie oni tryskaha testesteronem. Dhakjajyzuz trenujesz ten swoj sport to wez to wykorzystaj w opisie tej bojki. Tego pewnie jeszcze nie robilas. Takie wyzwanie tobie rzucam. Joshowi juz raz udali sie maxowi sprawic maly lomot ale z zaskoczenia. Dlaczego tego nie powtorzyc? Poza tym dlaczego ania jest im tak ukegla, przecie ma juz prawie40 wiec tez powinna zdecydowanie wiedziec co chce.

            To kiedy dalej ?

          • Wiktor12 marca, 2015 at 6:15 pm

            A nie?. Kilka dni temu byłaś “kłębkiem nerwów” i bez kija nie podchodź, normalnie na ludzi warczałaś. Bez urazy nie staram się Ciebie obrazić!!!.Jak żona ma takie objawy to ja ewakuuję się się do garażu. Bo ucieczka haniebna jest, ale w większości przypadków pożyteczna jest. Ale wracając do tematu. Sama piszesz, że wczoraj na Maxa no a dzisiaj na Josha. Dzisiaj już pisałem na ten temat. Zostaje ci Joshczoraj ob

          • Wiktor12 marca, 2015 at 6:20 pm

            Sorki chciałem wkleić tekst, a chyba nie można i coś się po knociło. O końcówkę mojej odpowiedzi chodzi. Za dobrze się na tym nie znam, dorastałem bez kompa i neta, ale się uczę.

          • Anna Valetta12 marca, 2015 at 6:20 pm

            Ja napisałam? Że wczoraj Maks, a dzisiaj Josh? 🙂 nic takiego nie pisałam 😀
            I tak nie powiem który – przeczytacie sobie.

            Cóż … co do kłębka nerwów to jest mi już wszystko jedno – nie wiem czy to jest lepsze.

          • Wiktor12 marca, 2015 at 6:26 pm

            Wybacz do Likolac było, znowu poknociłem. Za wolno piszę i zanim napiszę to znowu jest nowy komentarz i troszkę nie ogarniam. Możesz go usunąć

          • lkolac12 marca, 2015 at 7:12 pm

            Wiktorze! ja tu jestem by wprowadzac chaos, zamieszanie i troluje troche, chce na ani wymoc jedynego slusznego faceta i to taka zabawa z mojej strony, pisze duzo i z bledami (tak juz wiem jak sie chaos pisze, ale tak to jest jak cos w telefon wstukuje i nie przeczytam przed wyslaniem, literowki beldy, luzne mysli nie do odczyytania)

            w sumie to jest mi obojetne ktorego wybierze, ja chce mordobicia!
            wiem ze ania podola, nie ma jak dwoch bijacych sie samcow o jedna samice 🙂

            ogolnie to nie mam zlego humoru i mozna do mnie podejsc, sprawaim ostatnio nawet calkiem sympatyczne wrazenie nikt nie narzekal ze musi uciekac lub chowac sie w gazaru, ostatnio malo co mnie wyprwadza z rownowagi,

          • Ile.Znasz. Sposobow.Zabijania.12 marca, 2015 at 7:21 pm

            Mordobicie – słowo klucz, popieram. Zawsze to trochę pary uleciałby “w drugą stronę”.

          • lkolac12 marca, 2015 at 7:25 pm

            o!!O!! widzisz Ani
            nie tylko ja czekam na mordobicie

            moze ankieta mala,
            my byc mordobicie czy nie

            odpowiedz “nie” jest zla !
            bardzo zla

          • im-ka12 marca, 2015 at 7:39 pm

            Popieram Popieram;) Zdecydowanie mordobicie- jedyny słuszny sposób na oczyszczenie atmosfery i rozładowanie seksualnego napięcia- już tam chyba puchną od tego

          • Wiktor12 marca, 2015 at 7:38 pm

            W garażu mam azyl to przed żoną, jak zbliżają się te dni o tym pisałem. Lepiej zejść z drogi, dla świętego spokoju. No i chodziło mi o wybranie Josha (ciepłe kluchy), wiesz kiedy. Dobra spaduje popracować troszkę

          • Anna Valetta12 marca, 2015 at 7:43 pm

            @ Wiktor: nic nie zamierzam usuwać 🙂

          • Wiktor12 marca, 2015 at 8:32 pm

            Aniu ale teraz numer wyciąłem ha, ha, ha jeszcze się śmieje. Możecie się pośmiać, z nadgorliwca. Pojechałem do roboty, ale godzinę wcześniej i się wróciłem.

          • Anna Valetta12 marca, 2015 at 9:06 pm

            Nic nie mówię 😀

          • Askaa13 marca, 2015 at 6:28 pm

            Przeanalizowalam cały cykl od początku. I sama nie wierzę,ale ja bym chciała mieć ich obu,niemoralne-trudno… natomiast bardzo kuszące:D

  • Wiktor12 marca, 2015 at 10:01 am

    Witajcie!!!. Ależ się porobiło, a jaka dyskusja. Poszła do Maxa, ale gdyby miała okres to przytulić się poszła by do Josha. No ale ja się nie znam, posiedzę sobie tutaj w kątku i poczytam. Bo zaraz mi się oberwie. Pozdrawiam Wiktor

    Odpowiedz
    • Anna Valetta12 marca, 2015 at 10:41 am

      Jakie się nie znasz. Właśnie wczoraj rozmawiałam ze znajomym i robił za tłumacza męskich zachowań i co oznaczają – w odniesieniu do konkretnych zdarzeń.
      Ręce mi opadły i brzuch rozbolał ze śmiechu 🙂
      Pisz, pisz – jak tylko masz ochotę to proszę. Ja chętnie przeczytam.

      Odpowiedz
      • Wiktor12 marca, 2015 at 10:47 am

        Toż aż tacy jesteśmy?

        Odpowiedz
        • Anna Valetta12 marca, 2015 at 11:38 am

          Aż tacy 🙂
          Nie zdawałam sobie sprawy, albo może przymykałam oko na pewne rzeczy.

          Chciałam teraz nawet zacytować fragment wczorajszej rozmowy, ale czytają to też osoby które mnie znają osobiście i za dużo szkód bym narobiła, bo nie teoretyzowaliśmy tylko podawałam konkretne zdarzenia i się pytałam o co tu chodzi.
          Naprawdę, wczoraj zostałam zastrzelona 🙂

          Odpowiedz
          • Wiktor12 marca, 2015 at 12:06 pm

            Tez chciałbym się dowiedzieć, czego rozmowa się tyczyła. Kobiety też mnie czasami zaskakują i ich postrzeganiem pewnych rzeczy. No ale tak szczerze to lepiej mi się rozmawia z kobietami, bo dość mam wysłuchiwania jacy to oni są jou( faceci). Z kobietami też czasami się kłócę, bo zaraz wyjeżdżają z teksem jak to mają źle w życiu ( o samotnych matkach, braku pomocy przez mężów itd., itp.. No i teraz się zacznie.

    • lkolac12 marca, 2015 at 12:45 pm

      hehe, niezyl pomysl z tym okresem, ja slyszalam ze prawdziwemu mezczyznie takie przeciwnosli losu nie przeszkadzalyby,

      jeszcze ochroniarz zostal, bo byl mily, bo gdze dwoch sie bije tam trzeci korzysta, ania mogla poprostu pomylic pokoje, a jak w amaku jest sluchowo i malo co niej dociaraja to i wzrokowo tez moze nie domagac
      szkoda ze Maria nie jest kamerdynerem, bo tak zawsze wszystko spada na kamerdynera
      choc wczoraj obastawialm maxa dzis bym wolala josha, nie wiem jakas taka logike dziwna mam

      Odpowiedz
      • Wiktor12 marca, 2015 at 1:01 pm

        Też słyszałem, że prawdziwy marynarz i po czerwonym morzu popłynie. Ja z marynarka nie mam nic wspólnego, chyba tylko ubraniową. Czytałem kiedyś, że kobiety w fazie owulacji potrzebują brutali i neandertalczyków a podczas miesiączki ciepłe kluchy

        Odpowiedz
        • Anna Valetta12 marca, 2015 at 4:16 pm

          Wiesz, kobiety to zawsze potrzebują swoich mężczyzn 🙂

          Odpowiedz
          • Wiktor12 marca, 2015 at 5:13 pm

            Oj tam słowo nie takie, ale wiesz o co mi chodzi

  • Guest12 marca, 2015 at 8:07 pm

    @lkolac:disqus ,@disqus_iNlNvC8OL8:disqus @ileznaszsposobowzabijania:disqus chcemy mordobicia !!!!

    Odpowiedz
    • Guest12 marca, 2015 at 8:07 pm

      i @disqus_iNlNvC8OL8:disqus

      Odpowiedz
      • Anna Valetta12 marca, 2015 at 8:11 pm

        Ale się wstrzeliłam. A ja akurat na coś takiego trafiłam 😀

        Odpowiedz
        • Ile.Znasz. Sposobow.Zabijania.12 marca, 2015 at 8:33 pm

          Znaki na niebie, ziemi i w Internetach przemówiły :). Nie wiem jak Wy, ale ja już czuję tą ekscytację… chociaż lepiej żeby siekierę zostawili kobiecie – w razie gdyby musiała jednak kogoś “rozdzielać”.

          Odpowiedz
          • Anna Valetta12 marca, 2015 at 9:05 pm

            Ej! No oczywiste chyba, że siekiera jest moja!

          • lkolac13 marca, 2015 at 4:58 am

            Jak szybko do kuchni pobiegniesz to moze tasak bedziesz mogla trzymac,
            To ze umiescilas zdjecie kobiety z siekiera nie oznacza wcale ze dostaniesz ja do zabawy

        • lkolac12 marca, 2015 at 8:33 pm

          ty wiesz ze ja juz mam siekiere, to dlaczego prowokujesz?

          Odpowiedz
          • Anna Valetta12 marca, 2015 at 9:06 pm

            Ja nic nie chcę mówić, ale zadeklarowałaś się machać łopata przy grzebaniu trupów!

          • lkolac12 marca, 2015 at 9:31 pm

            Ale tez mowilam ze bede narzekac zanim zaczne, bo rece mnie juz bola

    • im-ka12 marca, 2015 at 9:37 pm

      A po co oni całymi dniami trenują? To teraz im się przyda do tego soczystego mordobicia. A ona bedzie z tą siekierą nad nimi stała:) Miodzio

      Odpowiedz
  • camille14 marca, 2015 at 2:35 pm

    Kiedy coś będzie? Bo miało być wczoraj jakoś i cisza: /

    Odpowiedz
    • Anna Valetta14 marca, 2015 at 2:41 pm

      wczoraj to ja padłam. Nikomu nie życzę takich dwóch dni jakie ja miałam. Teraz siedzę przy kompie, ale pracuję. wieczorem zabieram się za pisanie. Teksty będą publikowane bez korekty – potem zostaną poprawione i podmienione.

      Odpowiedz

Zostaw komentarz

Please enter your name. Please enter an valid email address. Please enter message.