Ta treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, podaj hasło poniżej:

79 polubień
12749 Views

Poczytaj więcej

50 komentarzy

  • camille20 maja, 2015 at 1:22 am

    Niech się pojawij jakiś trzeci. Superprzystojny i czarujacy tajny agent i uwolni ją od tych dwóch cholernie mnie iryrujacych, zadufanych dupkow. Maks to palant. A josh ciamajda.

    Odpowiedz
    • Blonde in Negro21 maja, 2015 at 5:27 pm

      A to jest dobry pomysł! Wczesniej pojawił sie ten ochroniarz. Scoot, Sean czy jakos tak… Moze Anna z nim zrobi ten skok i razem sie rozpłyną…

      Odpowiedz
  • Ile.Znasz. Sposobow.Zabijania.20 maja, 2015 at 2:05 am

    Ooo. Raz, że czytałam początek nie mogąc umiejscowić kto, co, gdzie i z kim, w końcu doszłam…co do czego :), ale za końcówkę to któryś z panów powinien stracić klejnoty…tylko nie wiem który, może dwóch.
    Uch, było gorąco 😉

    Odpowiedz
  • Moments M.20 maja, 2015 at 3:36 am

    Jedyne co przychodzi mi na myśl po końcowce to &$#@!!!!
    LAĆ ICH OBU TO MORDACH (I nie tylko tam)!! Tak mnie wkurzyli.

    Odpowiedz
    • Sandra20 maja, 2015 at 8:26 am

      Czuje to samo

      Odpowiedz
  • Sandra20 maja, 2015 at 8:19 am

    Jestem zła na Ciebie że tak postąpiłaś 🙁 tak jak cały czas czekałam na kolejną część to teraz jestem zła że ją przeczytałam. No kurcze miało być tak że Josh wkroczy do akcji i uratuje Annę z rąk Maksa

    Odpowiedz
    • Anna Valetta20 maja, 2015 at 9:17 am

      Opowiadanie tak samo zaskakuje mnie jak i Was.
      Naprawdę

      Odpowiedz
      • Sandra20 maja, 2015 at 11:17 am

        Jeśli ty jesteś szalenie ciekawa to co my mamy powiedzieć. Ja chyba umrę z ciekawości

        Odpowiedz
  • magdam20 maja, 2015 at 8:20 am

    No moja mina po przeczytaniu tego kawałka jest w stylu: what the f*uck?! Ale świnie, a Maks przerósł samego siebie. Toż to paradoks co to się dzieje.

    Odpowiedz
  • Natalia20 maja, 2015 at 9:30 am

    Zakończenie mnie zaskoczyło. Nie podejrzewałabym że Maks jest aż taki dupkiem , Ciekawa jestem co będzie dalej 😉

    Odpowiedz
  • Ania20 maja, 2015 at 9:38 am

    Cześć zaskakująca, a obaj Panowie to dokumentne dupki do kastracji.
    Myślałam, że Josh jest inny a okazał się nie lepszy od Maksa.
    W każdym bądź razie opowiadanie toczy się dalej i jest coraz ciekawsze….
    Pozdrawiam
    Ania

    Odpowiedz
  • Asiaa20 maja, 2015 at 10:27 am

    Wiesz…Ja tak mam,że jak coś czytam to budzą się we mnie wszelkie emoje. Tak samo było teraz,ale aż scisnelo mi gardło. Wiem że to opowiadanie,ale całkiem realistyczne. Potraktowali ja strasznie. Wczulam się w to, co ona mogła czuć.
    Więc tak jak ich lubiłam,tak mnie wkurzaja. Jeden gorszy od drugiego. Pewni siebie palanci. Ale oczywiście wszystko się wyjaśni. Choć teraz widzę połączenie z Montana:) Teraz jest spójne:)

    Odpowiedz
    • ania s20 maja, 2015 at 10:36 am

      ale Montana to z Diabłem ma się łączyć, o ile się orientuję..?

      Odpowiedz
      • Asiaa20 maja, 2015 at 10:43 am

        Też się zastanawiałam czy nie jeb..mi się,…Ale nie edytowalam już:D chociaz do tego też mi pasuje- odcięcie się od wszystkiego- ale dobrze,że czuwasz:D

        Odpowiedz
    • Anna Valetta20 maja, 2015 at 10:45 am

      Rany …. Namieszałam.
      Wyglada to tak:
      1. Facet na którym wzorowałem Maksa zostanie tez wykorzystany w Montanie. Potrzebuje takiego dużego, groźnego samca
      2. A na blogu Montana jest kontynuacją Diabła.

      Odpowiedz
      • Asiaa20 maja, 2015 at 10:57 am

        No teraz wim!:D
        Ale ja to taka jestem czasem…zakręcona- mnie to nie przeszkadza:D

        Wszystko wyjaśnione,więc pełen luz:)
        Dzięki!!:)

        Odpowiedz
  • ania s20 maja, 2015 at 10:30 am

    nie skomentuję bo nie wiem co napisać, poczekam na nastepną cześć i moze wtedy coś sensownego mi się w głowie ułoży, teraz nie wiem co napisac, żeby obu nie zbesztać.
    poczekam:)

    Odpowiedz
    • Anna Valetta20 maja, 2015 at 11:20 am

      W trakcie pisania nagle zobaczyłam ich obu stojących w drzwiach. Nawet nie próbowałam zmieniać zakończenia

      Odpowiedz
  • Frania20 maja, 2015 at 4:01 pm

    O kur..ka.
    Fajnie opisane zbliżenie. Krótkie proste zdania sprawiły, że czuło się napięcie, każdy ruch.
    A końcówka… no cóż: FACECI… za coś takiego to tylko powiesić za jajka na pierwszym lepszym drzewie 😉

    Odpowiedz
  • Issle20 maja, 2015 at 7:40 pm

    Na początku lubiłam główną bohaterkę a teraz mam nadzieję, że obaj ją w dupę kopną. Ona jest chora, powinna się leczyć. Rozumiem, że może nie wiedzieć kogo wybrać, ale jak już myślałam, że się na jednego zdecydowała to dała się bzyknąć drugiemu i to jeszcze podczas stosunku zmieniając pięć razy zdanie. Raz nie a raz bzykaj mnie, pragnę Cię a potem znowu nie, bo boli… Co za babsztyl. Mam nadzieję, że wymyślisz coś co sprawi, że znów nabiorę do niej szacunku.

    Odpowiedz
    • Anna Valetta20 maja, 2015 at 7:52 pm

      Zobaczymy co się napisze – w najgorszym razie ją ubiją i zakopią.

      Odpowiedz
      • camille20 maja, 2015 at 10:19 pm

        A bedzie cos dzisiaj ?

        Odpowiedz
      • Issle21 maja, 2015 at 10:51 am

        No i to będzie dobre zakończenie 🙂

        Odpowiedz
        • Anna Valetta21 maja, 2015 at 11:24 am

          Jakby to było takie proste to już by jej w łeb dali i to dawno – przecież tylko same problemy z taką babą.
          Gdyby ona była tak naprawdę zdecydowana na jednego – lub w drugą stronę – gdyby któryś z nich sobie ją odpuścił, to tez nie byłoby takich cyrków.
          Nie uważasz?

          Tak na marginesie uśmiałam się i to zdrowo widząc Twój komentarz. Po opublikowaniu tej części czekałam, aż posypia się na mnie gromy – właśnie za zachowanie bohaterki. Skoro już sobie wyjaśniła, że chce Josha i powinna być tego pewna, to Maks – niezależnie od tego jak by się starał i kusił nic by nie osiągnął. A tymczasem uległa.
          I dokładnie: “What the f*ck?”

          Pisałam już wcześniej – te opowiadania mnie zaskakują tak samo jak Was. Ja po prostu siadam, dotykam klawiatury i próbuję nadążyć ze spisaniem kolejnych scen, które widzę w głowie.
          Wolisz nie wiedzieć jakie są czasem moje reakcje na to co się dzieje 😀

          Odpowiedz
          • Issle23 maja, 2015 at 6:23 pm

            Zawsze lubiłam Twoje bohaterki a ta… działa mi na nerwy 🙂 może dlatego, że od początku chciałam, żeby była z Joshem a ta durna se troglodyte Maksa wymyśliła. Ja sądziłam, że inni też ją za to pojadą a tu widzę, że im zachowanie chłopaków się nie podoba… Nie rozumiem ich toku rozumowania tak samo jak głównej bohaterki :).

            A, to ona w końcu nie zdecydowała się na tego Josha? Bo wygląda to tak, że chce być z nim, ale mimo wszystko ten jej zwierzęcy instynkt się w niej obudził czując feromony Maksa. XD co nie zmienia faktu, że jest durnym babsztylem, który ulega żądzom cielesnym zamaist podążać za głosem serca. 😀

            Lubisz takie zagmatwane bohaterki? Podobnie jest w Pechowej ósemce. Ja nie wiem jak można uciec jak facet który Ci się podoba Cię całuje.. Kolejne dziwne zachowanie Twojej bohaterki :).

          • Anna Valetta23 maja, 2015 at 10:22 pm

            Issle, i tak któraś z grup mnie spali. Nie przewidziałam (nawet nie przypuszczałam, że coś takiego się stanie), że powstały dwie frakcje – jedna Josha a druga Maksa. Nie ma opcji, komuś podpadnę.
            A co do pokręconych bohaterek – hm … ja tez jestem pokręcona. Może to się przekłada na te opowiadania? Piszą się same z siebie, ale coś mojego w nich jest.
            Kobiety mają w sobie coś co powoduje, że bardziej je ciągnie w stronę niegrzecznych i złych chłopców. Wyłączają wtedy logiczne myślenie i nie liczy się nic i nikt.

            Tak samo jak jest za dobrze, za idealnie – nie przyjmują tego do wiadomości i uciekają jak mogą najdalej.
            Nie wiesz jak można w panice uciec od faceta na widok którego drżą Ci kolana? A ja mówię, że jest to cholernie proste. A stan bliski paniki jest wtedy niezwykle łatwy do osiągnięcia.

  • Anna Valetta20 maja, 2015 at 10:21 pm

    Wskoczyłam na konia o nazwie “Paradoks”. Następny będzie więc “Paradoks ” 🙂

    Odpowiedz
  • kasia20 maja, 2015 at 10:43 pm

    a może okaże się, ze to nie o Max i Anię tylko o zupełnie inną sytuację ????????????????

    Odpowiedz
  • Blonde in Negro21 maja, 2015 at 5:33 pm

    ooooo yeah! Doczekałam sie! Dziekuje! Koncowka mega ,tak mnie Max wkurzył, że nogi z dupy bym mu powyrywała i waliłabym go nimi po głowie! Same brzydkie słowa mi sie cisna na ” palce” wiec wiecej napisze jak mi złość na tego dupka przejdzie…

    Odpowiedz
  • Weronika A.21 maja, 2015 at 5:48 pm

    Aniu, ta część jest rewelacyjna! Niesamowity zwrot akcji i to po mojej myśli, bo od początku jestem “Team Josh” :DDD

    Odpowiedz
    • Tuśka21 maja, 2015 at 11:12 pm

      Też kibicuję Joshowi i jestem wdzięczna, że on się pojawił. Może w końcu zawalczy o nią 😀

      Odpowiedz
      • gree22 maja, 2015 at 12:51 am

        A ja tsm sie ludzilam ze Maks tylko grs a tak powaznie okaze sie ze jest w niej zakochany po uszy tylko myśli ze ona nic do niego nie czuje bo woli josha. Ale on ciapowaty mi sie wydawal od samego poczatku.. mimo wszystko wolalabym żeby wszedl w fabule jakis trzeci superfacet. Tak byloby najlepiej dla wswszystkich. Głównej bohaterki, kluskowatego josha i maksa..
        Bedzie cos dzis?

        Odpowiedz
  • Ciekawska22 maja, 2015 at 10:07 pm

    Nie czujesz się niefajnie z tym, że Ty komentujesz praktycznie każde opowiadanie Miki, a ona u Ciebie już nie?

    Odpowiedz
    • Sandra22 maja, 2015 at 10:49 pm

      A to jakiś obowiązek jest? Podoba się to komentuje.

      Odpowiedz
      • aha26 maja, 2015 at 1:45 am

        Wybacz ale kiedt coś. Kiedy??! 😀

        Odpowiedz
    • mika kamaka25 maja, 2015 at 5:19 pm

      Spędzamy na rozmowach telefonicznych codziennie tyle czasu, że tracimy rachubę co i kto 😀
      Pozdrów Cori 😉

      Odpowiedz
      • Ciekawska26 maja, 2015 at 5:26 pm

        No ja też czekam na coś nowego 😀 a szczególnie na “Niezdrową fascynację”!
        Pozdrowienia (niechętnie) przyjęte.

        Odpowiedz
  • Lesiu28 maja, 2015 at 5:06 pm

    Mam nadzieje ,że to tylko zły sen.

    Odpowiedz
  • magdam28 maja, 2015 at 10:40 pm

    Kiedy coś będzie, smutam się okropnie 🙁

    Odpowiedz
    • Askaa28 maja, 2015 at 11:15 pm

      Jakaś niespodzianka ma być:D
      Dzisiaj:D Już siedzę jak na szpilkach 😀

      Odpowiedz
  • Camilla31 maja, 2015 at 12:00 am

    Droga autorko pamiętasz jeszcze o nas? Kiedy znajdziesz czas i ochotę by coś dodać?

    Odpowiedz
  • Anna Valetta1 czerwca, 2015 at 8:05 pm

    Kochani! Przepraszam!
    Żyję (jak padnę Mika wrzuci tu słowo albo i trzy).

    A teraz…..
    Najpierw szalony tydzień, a kiedy to teoretycznie opanowałam to się po prostu rozchorowałam. Klimatyzacja to cichy zabójca!
    Chciałam coś dzisiaj wrzucić, ale logiki w tym nie będzie żadnej.

    Paradoksu wyjdą jeszcze trzy części 🙂 Ani mniej ani więcej.
    I w głowie mam kolejne opowiadanie (“Tabu”). Tak, wiem – zamiast kończyć istniejące zaczynam następne, ale biega mi po głowie i wyje, że chce na świat to je wydam.

    Odpowiedz
    • Styna1 czerwca, 2015 at 11:33 pm

      Oczywiście – jak zwykle – (nie)cierpliwie poczekamy 😉 Tymczasem szybkiego powrotu do pełni sił i zdrówka życzymy!
      Dopisującej weny!!!
      Pozdrawiam 🙂

      Odpowiedz
  • Anna Valetta3 czerwca, 2015 at 8:52 pm

    Daję tylko znać, że właśnie usiadłam i pisze Paradoks …

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Please enter your name. Please enter an valid email address. Please enter message.