Ta treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, podaj hasło poniżej:

83 polubień
15169 Views

Poczytaj więcej

68 komentarzy

    • Anna Valetta6 października, 2015 at 11:17 pm

      Dzięki. W innym tekście kogoś kroję i jakoś nie mogłam wyjść z klimatu

      Odpowiedz
  • klo6 października, 2015 at 9:29 pm

    Więcej tej fali! Nie wiem co innego mogę dodać:)

    Odpowiedz
  • Aleksandra6 października, 2015 at 10:17 pm

    Świetny fragment, w którym ujęłaś to czego brakowało w ostatnich epizodach. Po raz kolejny jestem pod wrażeniem. Dziękuję. 🙂

    Odpowiedz
    • Anna Valetta7 października, 2015 at 12:08 am

      Uff .. to ja dziękuję. Pisanie wersji beta jest cięższe niż myślałam 😀

      Odpowiedz
  • ania s6 października, 2015 at 11:01 pm

    Lubie to!:)

    Odpowiedz
  • Anna Valetta7 października, 2015 at 7:31 am

    Cała przyjemność po mojej stronie .. poważnie.

    Odpowiedz
  • Anna Valetta7 października, 2015 at 7:45 am

    A tak z ciekawości i jak najbardziej poważnie – jak obstawiacie ciąg dalszy?
    Żeby nie było – wersja A jest już napisana, wersja B jest w trakcie tworzenia – ale intryguje mnie co u Was w głowach i sercach się dzieje?
    Maks, jednak Josh czy żaden?

    Odpowiedz
    • klo7 października, 2015 at 9:44 am

      Czuję, że Josh się nie pozbiera z ziemi i Maks zajmie się Anną, natomiast mam nadzieję że ogarnie się na czas albo Anna w końcu opanuje swoją chuć 😀

      Odpowiedz
      • Anna Valetta7 października, 2015 at 12:51 pm

        ej … ma serio? Ma opanować chuć?
        Chociaż co tam się z nią działo przez te kilka miesięcy?
        Jedno czego nie będzie to ciąża – to by było takie banalne ;P

        Odpowiedz
    • Nasty7 października, 2015 at 11:55 am

      Myślę że Maks kocha główną bohaterkę ale jak większość facetów typu macho boi się sam przed sobą do tego przyznać 🙂 do tego zdrada i ucieczka ukochanej uraziła jego męską dumę :)moim zdaniem facet zmięknie, w końcu mu na niej zależy no i zabrał ten naszyjnik co się jej podobał 😀 a ten Josh to taka męska pipa 😛
      pozdrawiam Autorkę 🙂 już nie mogę się doczekać zakończenia 🙂 siper że wrocilas do publikacji tekstów:)

      Odpowiedz
      • Anna Valetta7 października, 2015 at 12:49 pm

        Dziękuję. Ja nie teoretyzuję bo pewnie za dużo bym zdradziła … jak nie to co sami tutaj niedługo przeczytacie to wersję książkową 😀

        Odpowiedz
    • klo7 października, 2015 at 12:20 pm

      Generalnie ciągle mam sprzeczne uczucia co do tego jakiego chce zakończenia. Dwie rzeczy strasznie mnie rażą mnie w oczy od samego początku. Co miał Josh w głowie chcąc dzielić się Anną z Maksem, który był wtedy jego najlepszym przyjacielem/bratem.. (wtf?!), pamiętamy ich niedoszły trójkącik. Druga rzecz to to cholerne niezdecydowanie bohaterki, chce być z Joshem a daje d… Maskowi. Bądź tu człowieku mądry. Najzdrowiej będzie jak się uwolni od nich chyba 😀

      Odpowiedz
      • Anna Valetta7 października, 2015 at 12:48 pm

        hahaha … czyli będzie ciekawie.
        Nie ukrywam, że fajnie się czyta co myślicie na ten temat.

        PS> co do chęci dzielenia .. to fantazje i męskie pragnienia są różne. Sytuacja z życia wzięta tak na marginesie.

        Odpowiedz
        • klo7 października, 2015 at 1:17 pm

          Tyle, że w tym przypadku co Josh z tego ma 🙂 Pchnął Annę w ręce Maxa a ten dzielić się już nie zamierza 😀

          Ale muszę przyznać, że sama bym takich samców chciała wokół siebie, może tylko trochę bardziej zrównoważonych 😀

          Odpowiedz
      • Natalia7 października, 2015 at 10:24 pm

        Mnie też razi te niezdecydowanie bohaterki , jest jak chorągiewka na wietrze , nigdy nie wiadomo czego się po niej spodziewać 😉 Ja mimo wszystko mam nadzieję na happy end czyli na to że maks się opamięta i będą razem wydaje mi się że tylko on mógłby ją jakoś ogarnąć ;D

        Odpowiedz
        • Anna Valetta7 października, 2015 at 10:41 pm

          No żesz … jak opublikuję zakończenie będę się wypowiadać pod komentarzami. Cały czas się boję, że mi się za dużo wymsknie.

          Ale już tak pomijając “Paradoks” czy nigdy się Wam nie zdarzyło chcieć dwóch rzeczy, które wykluczały się nawzajem. No w tym przypadku ewidentnie ciągnie bohaterkę do obu mężczyzn. W jednym widzi pewne cechy, a coś zupełnie innego uwodzi ją w drugim.
          Jeden działa na jej umysł i daje poczucie bezpieczeństwa, a drugi doprowadza do szalu zmysły i sprawia, że zatraca się w nim całkowicie.
          I co wtedy wybrać? Co powinno wygrać?
          Rozsądek czy namiętność?
          Bezpieczeństwo czy pożądanie tak silne, że aż niszczące?

          … kurcze.. chyba użyję tych słów w opowiadaniu

          A co czy raczej kogo Wy byście wybrały?
          Bo czy da się żyć bez namiętności?
          Ale czy sama namiętność wystarczy?

          Odpowiedz
          • Natalia8 października, 2015 at 10:08 am

            Ja zdecydowanie wybrałabym Maksa , on wzbudza w niej nie tylko pożądanie ale myślę że przy nim też czuje się bezpiecznie ,a wydaje mi się ze ten typ faceta jak już odda komuś serce to na zawsze.

          • klo8 października, 2015 at 3:30 pm

            Ja czuję, że bohaterka wybierze Maksa jednak 🙂 A co do bezpieczeństwa w sensie takim, że nikt jej nie skrzywdzi to jestem pewna, że on jej to zapewni. Gorzej już z tym bezpieczeństwem przy nim samym, bo jak on wybuchnie to będzie piekiełko 😀

          • Natalia8 października, 2015 at 6:01 pm

            Mam nadzieję ze wybierze ;D Myślę że Maks tez by jej nie skrzywdził , najwyżej parę kłótni ale on tego jeszcze nikt nie umarł a i dodają one trochę smaku , w końcu najprzyjemniejsze jest godzenie się ;D a coś czuje że seks na zgodę tych dwojga to byłby istny pożar ;D

    • Miss B26 października, 2015 at 6:34 pm

      Obaj, ale na jej warunkach, bo to jednak twarda babka jest… hihihi 😀

      Odpowiedz
  • Gosia7 października, 2015 at 8:00 am

    Wow! Odebrało mi mowę. Dosłownie.

    Odpowiedz
    • Anna Valetta7 października, 2015 at 12:53 pm

      Mam nadzieję, że to pozytywny odbiór był 🙂

      Odpowiedz
      • Gosia8 października, 2015 at 7:39 am

        No oczywiście że tak 🙂

        Odpowiedz
  • a7 października, 2015 at 5:30 pm

    Kiedy kolejna czesc

    Odpowiedz
  • Askaa7 października, 2015 at 8:51 pm

    Ja się o nią jakoś dziwnie boję…jaki miałam stres czytając.. najpierw na szybko literki “przelecialam”,a później dopiero na spokojnie:D

    Nie wiem co może się dalej wydarzyć,więc czekam…:)

    Odpowiedz
    • Anna Valetta7 października, 2015 at 10:46 pm

      heh .. ja też nie.
      I wiesz co? Uwielbiam pisać te opowiadania! Te teksty tworzą się same i ktoś mi kiedyś powiedział, że obserwując mnie nie wie kto z większą niecierpliwością czeka na rozwój sytuacji – czytelnicy czy ja 😀

      Odpowiedz
      • Askaa7 października, 2015 at 11:59 pm

        Wyobraź sobie jaką my mamy frajdę,że Ty się cieszysz,że piszesz,że my zaś możemy czytać:D
        BARDZO lubimy Twoja “falę”

        Odpowiedz
  • magda7 października, 2015 at 10:17 pm

    cudowny soczysty dlugi kawal dobrego czytania:-)
    Jestem glupia i banalna romantyczka i lubie zwiazki kobiet z lajdakami dlatego tez mam nadzieje ze maksiu zmieknie jak ja ulzy i bedzie happy kurde end:-)

    Odpowiedz
    • Anna Valetta7 października, 2015 at 10:28 pm

      no.. nie powiem, jaki będzie koniec (ani tu, ani w książce)
      😀

      Odpowiedz
  • Ile.Znasz. Sposobow.Zabijania.8 października, 2015 at 1:36 pm

    Długo mnie nie było, ale jestem :)) “Miłość”, która ma w tle datę ważności człowieka jest trochę inna…

    Tutaj patrzę, że dzieje się tyle, aż wybuchnie :D. Jak mi Was wszystkich brakowało, boszz, jak ja mogłam odpuścić sobie Internety?!? Ale już będę 😉
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Anna Valetta8 października, 2015 at 1:58 pm

      Są priorytety i Internety 😀
      Tez tęskniłam.

      Odpowiedz
  • Nasty8 października, 2015 at 9:59 pm

    Powiedz Kochana Autorko że opublikujesz dzisiaj zakończenie ? 🙂 Tak ładnie prosimy 🙂 <3

    Odpowiedz
    • Emma9 października, 2015 at 7:11 pm

      Niee, nie kończ jeszcze definitywnie tej historii. Ta trójka jest tak za****ta;), że nie możesz tego juz zakończyć!! Prooosze;)

      Odpowiedz
      • Natalia9 października, 2015 at 9:56 pm

        Mi się wydaje że ta historia zbliża się już do końca i uważam że to dobrze, czasami lepiej zostawić niedosyt niż przedobrzyć i nie mogę się już doczekać kiedy nadejdzie koniec (mimo, że jestem fanką Paradoksu )

        Odpowiedz
  • Lesiu8 października, 2015 at 10:49 pm

    TAAAK ! To jest to czego mi brakowało 🙂 Kiedy kolejna część???? Mam nadzieje że nie długo 🙂

    Odpowiedz
  • Anna Valetta9 października, 2015 at 10:10 pm

    ufff.. właśnie kończę pracę na dzisiaj i siadam do mojego ukochanego zajęcia …. – dokładnie tak .. piszę.
    Znając siebie mogę trochę stracić kontakt z rzeczywistością, więc proszę się nie denerwować 🙂
    Tym razem postaram się również nie położyć na “5 minut” 😀

    Odpowiedz
    • thegirlfromPraga10 października, 2015 at 2:58 pm

      Ja tu wytrzymać do kolejnej części…

      Odpowiedz
  • Wiktor13 października, 2015 at 10:49 am

    Witaj!!!. Dzięki Aniu za nową część. Już się stęskniłem za Twoimi tekstami. Ależ się porobiło. Pozdrawiam Wiktor

    Odpowiedz
  • karolinaaaaaaa16 października, 2015 at 1:07 pm

    a ja bym kopneła w dupe ich obu 🙂

    Odpowiedz
    • Anna Valetta16 października, 2015 at 2:18 pm

      Ktoś mnie na pewno kopnie. Jak tylko wydostanę się z pracy dopisuję resztę i publikuję 😀
      I będzie po pierwszej części Paradoksu … ale aż prosi się o drugą. Bo przyznam się Wam, że cyrk i jazda dopiero się zaczynają 😀

      Odpowiedz
      • Emma16 października, 2015 at 5:41 pm

        Yeaah:)

        Odpowiedz
  • Anna Valetta16 października, 2015 at 8:54 pm

    wskakuję na chwilę – Paradoks potrzebuje kilku stron, ale wykończyłam nie opowiadanie tylko siebie. jeden dzień obsunięcia w planie jest karygodny, ale konieczny.
    przepraszam Was z całego serca

    Odpowiedz
  • Nasty17 października, 2015 at 10:34 pm

    Czyli to znaczy Aniu że dzisiaj w nocy będzie nowa część ? 🙂

    Odpowiedz
      • thegirlfromPraga18 października, 2015 at 10:39 pm

        czekamy 😀 pisz spokojnie 🙂

        Odpowiedz
  • Issle24 października, 2015 at 4:26 pm

    Najlepsze zakończenie to takie, w którym Maks ją zabija, Josh widzi to, ale niestety nie zdąży uratować ukochanej i z rozpaczy zabija Maksa a potem zaszywa się gdzieś w dziczy, dożywa późnej starości i codziennie wyrzuca sobie, że jej nie uratował. Nie może się z tym pogodzić i już nigdy nie zwiążę się z żadną kobietą i umrze w samotności. Piękne melodramatyczne zakończenie. Tylko tak uratujesz to opowiadanie 😀

    Odpowiedz
  • Miss B26 października, 2015 at 6:18 pm

    A ja myślę że Ania powinna wreszcie uświadomić obu panom, że nie są pępkami świata, że jej pragnienia też są ważne, bo do tej pory jakoś chyba im to umknęło… Myślę, że w czasie gdy się ukrywała, Przemyślała sobie wszystko, nabrała pewnego “dystansu”, teraz wreszcie naprawdę sama wie czego chce… Iiii… W końcu pokaże KTO TU NAPRAWDĘ RZĄDZI!!!
    😉

    Odpowiedz
  • Anna Valetta1 listopada, 2015 at 8:47 pm

    jestem, jestem … wleci ten “P”, ale na koniec to się nie zanosi.. masakra

    Odpowiedz
    • a2 listopada, 2015 at 8:54 am

      Czekamy z niecierpliwoscia na ciąg dalszy.!!!!

      Odpowiedz
    • Miss B15 listopada, 2015 at 1:56 pm

      Haaaaallooooo? Jest tu kto? 🙁

      Odpowiedz
      • Anna Valetta15 listopada, 2015 at 2:15 pm

        tak Miss B. Jestem. osobiste komplikacje. coś mi się wydaje, że ten koszmarny rok musi się zamknąć żeby w końcu zła passa się skończyła.

        Odpowiedz
        • Miss B17 listopada, 2015 at 1:03 pm

          Mam podobnie…. Ale pocieszam się, że co nas nie zabije…. Więc uszy do góry ;D

          Odpowiedz
          • Anna Valetta17 listopada, 2015 at 4:09 pm

            Trzy godziny temu bym się pewnie z Tobą zgodziła, a teraz mam wrażenie że ta cholerna siła wyższa rzeczywiście chce mi wszystko złe skumulować w okresie 12 miesięcy.
            Jak tak dalej pójdzie, to jednak do 2 grudnia diabli mnie wezmą i się nie przekonam, czy moja teoria jest prawdziwa.

  • the16 listopada, 2015 at 11:58 am

    istnieje jeszcze szansa na następną cześć?

    Odpowiedz
  • Lesiu3 grudnia, 2015 at 10:13 pm

    Kiedy kolejna część ??? Może na Mikołaja ? Kocham Twoje opowiadania ale mają jedną wadę… baaaardzo długo trzeba czekać na koleją część 😀

    Odpowiedz
    • Anna Valetta3 grudnia, 2015 at 10:29 pm

      Potrzebuję jeszcze chwili .. przepraszam za te opóźnienia – nawet nie wiesz jak mi z tym źle. Ale muszę się nabrać jeszcze siły.

      Odpowiedz
      • Miss B4 grudnia, 2015 at 6:33 pm

        Czekanie zaostrza apetycik… 😉
        A ja, już zacieram rączki 😀

        Odpowiedz
      • the6 grudnia, 2015 at 5:11 pm

        Czekamy!!! Kurcze chyba będę musiała od początku całość przeczytać bo już nie pamiętam co się działo:P

        Odpowiedz
  • Pardorka20 grudnia, 2015 at 9:22 pm

    kochana ja cie bardzo proszę bo już nie mogę się doczekać zrób świąteczny prezent i wrzuć coś błagam jestem tu codziennie i sprawdzam 🙂

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Please enter your name. Please enter an valid email address. Please enter message.