A taka mała niespodzianka. Kiedyś wspominałam o tym opowiadaniu. Daję tylko fragment na zaostrzenie apetytu.     Dałam się namówić. Z drugiej strony gorzej być nie mogło. Sobotni wieczór mogłam spędzić z kieliszkiem wina i pizzą przed telewizorem, albo dać się zaciągnąć Agacie do pracy.W sumie to była jej praca a nie moja, więc co […]

Czytaj więcej >

I mała niespodzianka na otarcie łez, że Diabeł dzisiaj taki krótki. Czyli zapowiedź kolejnego opowiadania.   Denise mnie nie zawiodła. Z typowym dla Amerykanki optymizmem kontynuowała. – Trochę tego za dużo na raz, co? Odebraniem z lotniska się nie przejmuj. Ja tak czy inaczej bym Tobie pomogła a poza tym to, że pośredniczyłam w zakupie […]

Czytaj więcej >